Strasznie mnie wkurza sprzeczność informacji od osób które niby kończą te same kierunki studiów, niby mają wykształcenie medyczne a od każdego z nich słyszę różne „wersje” w kwestii niemowlaków. Od jednej położnej słyszę, ze kupka 2 razy dziennie to za mało, inna mówi, ze to wystarczająca ilość (gdyby trzecia mi powiedziała, ze wystarczy raz na tydzień to bym w ogóle poczuła rozdwojenie jaźni). O co bym nie zapytała to w prawie żadnej kwestii dwie osobne położne bądź pediatrzy się nie zgadzają ze sobą, paranoja.