reklama

Grudniowe mamy 2021

15.06 Majka bedzie miala pol roku, nie zabiera sie na razie do siadania. Turla sie juz od dawna z plecow na brzuch, odwrotnie jej sie udalo poki co pare razy, pelza do tylu i robi piwoty.
 
reklama
U nas Hanka chętnie otwiera buzię do łyżeczki, ładnie zgarnia z niej jedzenie. U nas narazie podałam dynie i marchewkę. A jak z siedzeniem Waszych Maluchów?
Szymek nie siedzi sam na rozszerzenie zdecydowaliśmy się bo jak widzi jedzenie to nie da się go utrzymać haha 😅 karmimy go albo we dwoje jedno trzyma na kolanach drugie karmi albo samemu i wtedy bokiem na kolanach. Krzesełko dopiero jak sam usiądzie nic na siłę
 
Nie chcę się wymadrzac ale fotelik samochodowy, nawet rozkładany jakikolwiek by nie był służy do podróżowania samochodem. Dziecko ma w tak foteliki wymuszoną pozycję brak swobody ruchu, trzymanie dziecka w tak foteliku może spowodować wiele problemów, każdy lekarz i fizjoterapeuta to powie. Podobnie jest z wszelkiego rodzaju bujaczkami i leżaczkami, najgorsze co można dziecku zafundować
Cóż, wg mnie te pół h dziennie podczas jazdy po ogrodzie mojemu synowi nie zaszkodzi. Tyle.
 
Tez byl tak krytycznie do tego nie podchodzila. Nie bede powtarzac tego, ze nasi rodzice nas trzymali gdzie popadnie i w czym popadnie bo kiedys o wielu rzeczach sie nie wiedzialo, ale uwazam, ze wszystko mozna, z umiarem oczywiscie. Majka siedzi w bujaczku jak musze cos zrobic w kuchni, a jak jedziemy z nia gdzies do sklepu samochodem czy na szybko na lody czy kawe to jest w foteliku. To nie zaden atak, nie chce nikogo urazic itp. Ale mysle, ze powinnysmy sie wspierac, kazda z nas ma pewnie leb jak sklep, milion zmartwien i wyrzutow sumienia bo myslimy, ze cos robimy zle.
 
Tez byl tak krytycznie do tego nie podchodzila. Nie bede powtarzac tego, ze nasi rodzice nas trzymali gdzie popadnie i w czym popadnie bo kiedys o wielu rzeczach sie nie wiedzialo, ale uwazam, ze wszystko mozna, z umiarem oczywiscie. Majka siedzi w bujaczku jak musze cos zrobic w kuchni, a jak jedziemy z nia gdzies do sklepu samochodem czy na szybko na lody czy kawe to jest w foteliku. To nie zaden atak, nie chce nikogo urazic itp. Ale mysle, ze powinnysmy sie wspierac, kazda z nas ma pewnie leb jak sklep, milion zmartwien i wyrzutow sumienia bo myslimy, ze cos robimy zle.
Żaden atak nie to miała na celu moja wypowiedź każdy robi jak uważa jednak jeśli już ktoś musi coś robić to lepiej robić to ze świadomością że nie koniecznie jest to dobre/zdrowe. Ja osobiście jestem bardzo wyczulona na te wszystkie "super" wynalazki ale tak jak mówię to są sprawy do decyzji każdej z nas
 
reklama
Żaden atak nie to miała na celu moja wypowiedź każdy robi jak uważa jednak jeśli już ktoś musi coś robić to lepiej robić to ze świadomością że nie koniecznie jest to dobre/zdrowe. Ja osobiście jestem bardzo wyczulona na te wszystkie "super" wynalazki ale tak jak mówię to są sprawy do decyzji każdej z nas
Jestem przekonana, ze jest tu mnostwo dziewczyn ktore uzywaja takich gadzetow. I niestety to powoduje, ze mamy poczucie winy :( a nie da sie byc idealna mama, perfekcyjna pania domu, szczesliwa kobieta i to wszystko bez wspomagaczy...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry