reklama

Grudniowe mamy 2024

reklama
Któraś z Was ma problemy z anemią? Gin zalecił mi zbadać ferryfynę, więc chyba podejrzewa, zwłaszcza że miałam na samym początku ciąży hematokryt poniżej normy, ale czerwone krwinki były wtedy ok🤔
Czuję się mega słabo😵‍💫
 
Właśnie wyszłam od ginekologa i nie jestem zbyt optymistycznie nastawiona. Póki co widział tylko pęcherzyk ciążowy i niby zarys zarodka, ale jeszcze nie był pewny i stwierdził, że wpisze mi, że jeszcze nie uwidoczniono zarodka.
 
Właśnie wyszłam od ginekologa i nie jestem zbyt optymistycznie nastawiona. Póki co widział tylko pęcherzyk ciążowy i niby zarys zarodka, ale jeszcze nie był pewny i stwierdził, że wpisze mi, że jeszcze nie uwidoczniono zarodka.
Nie przekreślaj jeszcze niczego. U mnie tydzień temu lekarz znalazł zarys samego pęcherzyka, brak zarodka, a tym bardziej serca. Nastraszył mnie przeokropnie. Tydzień żyłam w stresie, ale wystarczyło 7 dni. Pojawił się płód i serce. Trzymam kciuki, będzie dobrze 😌
 
reklama
Nie wiem kiedy miałam owulację, nie sprawdzałam testem, ale współżyłam tylko raz, więc raczej dużego marginesu błędu nie ma. A cykle mam zwykle 26/27 dniowe.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry