• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamy 2026

reklama
O to dobra informacja, 22 kwietnia mam wizytę u alergologa to może mnie poratuje czymś, a te wyziewy to co to dokładnie jest? Bo nigdy o tym nie słyszałam 🥲
Budesonide (refundowany)2x1wziew
Doraźnie jak dusi miałam
Buventol (refundowany)
To taki proszek który wciągasz ustami i zatrzymujesz powietrze na 4s

Do tego :
do nosa
Tafen (ten 100%płatny )
Zyrtec 30%
 
Cześć, też dzisiaj zobaczyłam 2 kreski na teście 😊 Byłam też na becie z krwi, bo chcę powtórzyć po 48h, żeby sprawdzić przyrost, bo inaczej ciężko będzie wytrzymać do wizyty, a najlepiej jakbym poszła dopiero po majówce.

Mam 30 lat, jestem z dolnośląskiego i mam już roczną córeczkę. Termin wypada mi mniej więcej na 25.12. Cały czas karmię piersią i miałam dopiero 1 okres, potem drugi nie przyszedł, ale prawie na pewno to było przez laktację, a potem udało się zajść w ciążę przy pierwszej owulacji ❤️
Córka urodziła się kilka dni przed urodzinami męża, a ja mam urodziny w połowie stycznia, więc wygląda na to, że też dostanę najsłodszy prezent na urodziny 😊
 
reklama
Będę pytać lekarza oczywiście ale może któraś z was wie czy w ciąży można brać leki na alergię?
Ja w poprzedniej ciąży brałam budezonid wziewnie (bo mam też lekką astmę) i krople do nosa Tafen (to też jest z budezonidem), a w drugim trymestrze i podczas kp brałam też zyx. To jest podobna substancja co w zyrtecu i niektórzy lekarze mówią, że można, a inni że nie, ale ja się bardzo źle czułam po zyrtecu, a bez tabletek szybko bym się rozchorowała. Teraz odstawiłam zyx, mimo że brzoza już pyli.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry