• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Dzien dobry kochane mamusie :-D:-D.

U nas tez dzis nocka marna bo maly obudzil sie przed polnoca i go probowalam przez 1,5h smokiem ululac ale ciagnal go i ciagnal i nie mogl w pelni zasnac, wiec poszlam i 90ml mleka zrobilam. Zjadl i poszeld spac. Obudzil sie po 7 zjadl ok 130, pobawil sie i jak zasnal o 9 tak spi nadal :szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:. A maz juz tylko czeka jak on sie obudzi i zje i chce z nim na spaerek wyskoczyc.

Ataata, Elcia wspoczuje moze to rzeczywiscie zabki. Az sie boje jak to bedzie u nas jak sie zacznie :no::no::no:.

Monia mi juz tydzien zostal i tez do pracy :-(:-(:-(:-(:-(. Babcia wczoraj byla i bedzie teraz czesto przychodzic zeby sie maly oswajal. Moze tez bedzie ok jak u Was.

Joanna Danonka :szok::szok:, a to nie za wczesnie, pytalas jakies lekarza czy mozna czy tak sama z siebie dalas?

Elcia milego weekndu zycze
 
reklama
SYLWIA pani doktor mówiła że jak niema uczulenia to jak najbardziej dać ale jeden na dzień zamist butli i wszystko jest ok nie ma uczulenia kupki są ok a z butlą 2,5h spokuj:-):-):-)
 
Agatko rozumiem twoje nerwy.:tak: Też tak miałam jakiś czas temu że mała się odłożyć z rąk nie dała. Byłam wkur...... :wściekła/y::wściekła/y: (piiiiiiii) złościłam się, płakałam, wyrzywałam się na wszystkich dookoła.:no: Ale z czasem uświadomiłam sobie jak Julce udziela się mój podły humor i dałam na luz... :tak: Może to okropne ale czasem jak mi wyje to zaczynam się śmiać i gadam do niej- "głośniej! krzycz tak żeby wszyscy słyszeli!" " jak wrzeszczysz to jeszcze bardziej Cię kocham!" i takie tam... :-D wariatka ze mnie ale odpuściłam złość.
Trzymaj się Kochana... ;-);-);-)

Asiu widzę że linijka się udała??? :sorry2::sorry2::sorry2:
 
Paula, a wiesz, że to co piszesz to najlepszy sposób na nerwuska??:tak: Oliś też tak miał i wzięłam Go właśnie na ten sposób i też jak krzyczał to Mu gadałam, żeby krzyczał głośniej, bo nikt nie słyszy :-)
Agatka, niestety to marudzenie może trwać kilka miesięcy przed właściwym wyrżnięciem się ząbków:-(

A co do T. wrócił wczoraj z pracy i bardzo się zdziwił... Ale ku mojemu zdziwieniu nie protestował tylko zapytał się kiedy może wrócić do naszego pokoju??:szok: Odpowiedziałam Mu, że jak pójdzie na terapię do centrum pomocy rodzinie. Powiedział mi, że chyba mnie pogięło, ale jak zauważył, że traktuje go jak powietrze zapytał się o numer tam i dzisiaj ma dzwonić umówić się na spotkanie. Dobrze mu tak niech ma za swoje.
A ja wprowadzam w życie swój plan na niezależność finansową, dostałam z banku telefon potwierdzający założenie konta, do revenue muszę wysłać numer,żeby mi tam kasę przelewali i co najważniejsze (poza tym, ze od jakiegoś czasu Oliś jest już przedszkolakiem;-)):
Od tego czwartku Oliś idzie do żłobka i to całkiem za free :-)

Co prawda na początek dwie godziny w tygodniu,ale zawsze coś. Mam także możliwość podrzucania Go do żłobka kiedy tylko zechcę jak muszę coś załatwić np. ;-)
A no i od września idę na dodatkowy kurs angielskiego i mam do wyboru kilka kursów zawodowych jeszcze, ale kompletnie nie wiem na jaki się zdecydować. Na szczęście mam jeszcze na to troszkę czasu :tak:
Przy okazji moje dziecko pokazało dzisiaj różki :-p Zostało na troszkę samo w tym żłobku, jak składałam wniosek. Oczywiście był super grzeczny, bo dostał jakąś (troszkę damską co prawda) grzechotkę i już jej nie oddał :-) Jak brałam Go z powrotem to tak ją trzymał w rączce, że panie stwierdziły, żeby ją sobie wziął, bo wszelkie próby zabrania kończyły się podkówką ;-):-p Ładny wymuszacz z Niego jest, swoją drogą ktoś mógł dać Mu jakiś banknot o wysokim nominale do potrzymania :-p
 
KASIUsuper wiesci brawa dla Oliska ze był grzeczny , a tak wogóle to mogłas powiedziec w tym przedszkolu zeby sobie wiekszy zapas zabawek zrobili bo jak przedszkolakOlis bedzie szedł juz do domku to za kazdym razem cos se pociagnie:-D:-D:-D:-D
a ciekawa jestem co twoj T powie tam w tej pomocy czy zacznie chodzic na terapie jesli tak to jestem pod wrazeniem ze terapia wstrzasowa tak działa trzymam kciuki aby tak było;-);-);-)
 
No wiem Kasiu że to dobry sposób bo u mnie zadziałał. No i jeszcze śmieję się w hłos 'hahaha..." i też skutkuje na małą złośnicę...:-D:-D:-D

No Kasia uparta jesteś i dobrze. Wyślij go i niech się chłop leczy.:tak:
A!!! Gratulacje dla Olisia że był dzielny w żłobku!!!:-D
 
:laugh2::laugh2:hej dziewczynki ja tylko na chwilkę jestem u mamay w pracy więc korzystam żeby zobaczyc co u was stęskniłyście sie pewnie :-D

widzę tu jakies nowe osoby witam i całuski dla staruszek bbwiczek i milusińskich naszych

buziaki dla wszystkim 5 miesięczniaków obecnych przeszłych i przyszłych

kurcze ciężko bez netu i bez bb żyć:no:

u nas ok Kuba zasmakował w kurczaku aż sie trząsł tak smakowało trochę mieliśmy problemów ze spaniem w nowym miejscu chociaż babcioa kupiła łóżeczko nawet ale juz jest coraz lepiej juz sie zaklimoatyzował :-D

no tak a czego ja sie spodziewałam jak na chwilę wskoczyłam to wszystkie sie spaceruja buuu

a i Kasiu oczywiście że was kocham ale w tej dziurze nie ma kafejek buuuu
 
witajcie
ja tez tylko na chwile bo niedawno wrocilam ze szkoly podstawowej hehhe :) wyobrazcie sobie ze rano malutka obudzila sie o 7 i J ja przyniosl do nas do lozka, dalam jej cycka no i usnela a ja musialam wstac o 7.40 i nawet sie nie obudzili jak bralam prysznic i sie wybieralam wiec wyszlam cichutko a oni zostali w lozku ghrryyyr i spali sobie do 9 !!!! skandal!!!
kacha super wiadomosci :)) no i ja nadal utrzymuje ze nie jestes gruba!! gruba to jestem JA!! no w kazdym razie jak juz ktos tu wspomnial nie wygladasz na zdjeciach grubo :))
grzechotka fanie ze wpadlas, zobacz jak sie wszystkie pograzyly w rozpaczy ze ciebie nie ma i cisza na forum!!
paula i kasia jak Gajut placze bez powodu to ja spiewam operowo albo komentuje w stylu: oj juz nie przesadzaj, bylas u Olisia to jakos nie plakalas a teraz ci z mamusia tak zle??
no dobra zmykam bo musze zrobic sobie jakas szamke i lecimy ze starym i lula na miacho bo mamy misje '' viki '' :))
 
a ciekawa jestem co twoj T powie tam w tej pomocy czy zacznie chodzic na terapie jesli tak to jestem pod wrazeniem ze terapia wstrzasowa tak działa trzymam kciuki aby tak było;-);-);-)

Elciu, na terapię pójść musi bo mu powiedziałam, że to jedyne wyjście, żebym się nie wyprowadziła w trybie natychmiastowym. Trochę mu naściemniałam, bo powiedziałam, że Valerie załatwia mi już lokal socjalny i na dniach możemy się z Młodym tam wprowadzić. Był w lekkim szoku;-)A co, niech się boi :-)
Obejrzałam sobie całą Waszą galerię i powiem Ci, że cała rodzinka śliczna :-) A ta ciocia co jest na fotkach to chyba Twoja siostra? Jest podobna do Ciebie jak dwie krople wody :tak:
 
reklama
Witajcie!!!:-):-)

No Grzechotka hej, hej!!!:tak:

Ataata to cierpliwości Ci życzę....Kasia dobre więci nam przesyłasz:tak:

A u nas od tygodnia mega fascynacja łóżeczkiem...hehe. Myślałam, że małemu to przejdzie ale nie...Leży cały czas w łóżeczku i sie bawi, bawi, bawi...do tego sobie tam coś gada, krzyczy...Porozwieszałam mu dookoła łóżeczka pelno różnych zabawek-grzechotki, maskotki, zabawki grające i tak mu sie to podoba:tak:
Jak zabawki mu się nudzą to bawi się szczebelkami czy swoimi spodenkami...skarpetkami...i potem znowu wraca do zabawek. większość czasu leży na brzuszku i przemieszcza się...dopiero jak coś jest nie tak, np. nóżka wpadnie między szczebelki to marudzi...
Nawet budzi się w nocy żeby się pobawić i zasypia...Dziś czuwałam, słyszałam jak bawił się od 1:00 przez 30 minut...
Dopiero jak jest głodny czy ma mokro to zaczyna marudzić....
Nie wiem ma jakiś "etap ciągłej zabawy"

Miłego dnia!!! uciekam bo kupa na horyzoncie:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry