Dziwne, bo ja nie widzę swojego suwaczka,tak ma byc?bo ja jestem w tym zielona:sick:.Chyba pochrzaniłam coś w suwaczku.Ginek mi powiedział że na 4 stycznia....wedle moich wyliczeń też mi tak wychodzi.A mieszkam w Białymstoku, jest tylko 12 stopni i wieje wiatrzycho i leje.



Powiem wam ,ze wydaje mi sie ,ze od dwoch dni czuje czasem wieczorem moje malenstwo.Narazie bardzo leciutko ale :-):-):-) Super uczucie juz sie nie moge porzadnych kopniaczkow doczekac