• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Paula- bo one chyba po to zeby nic sie z zewnatrz nie wydostalo, a nie do wewnatrz. Ale skoro przeciekaja w jedna strone, to i w druga pewnie tez , na szczescie Oliwierowi nic z wewnatrz sie nie wydostalo... Ale bylby wstyd:-D...cala wode w basenie musieliby wymieniac, ha ha :-D
 
reklama
A my po zakupach i długim spacerku jak to można nazwać spacer tu kawka ta herbatka i tak zleciało:tak::-D:-D
Dobra teraz idę K kurczaka odgrzać to umrze biedak z głodu:-D:-D:-D
PAULA wypad na basen udany to super:-D:-D:tak::tak:
 
Witajcie Złociutkie :)

Wróciliśmy ... dziś rano ... już rozpakowani, trzy prania zrobione pół dnia odsypiania podróży ...
Ale się stęskniłam za domem, mówię Wam :):)
A tu chyba nikt za nami nie tęsknił :-( ... nasze pozdrowienia z nad morza przeszły na forum niezauważone ... ;-) ... hmmm, szkoda ...;-)

Wiktorek szczęśliwy, tylko troszkę katarek złapał i nie mógł dziś biedaczek zasnąć, ale wreszcie śpi, stary na rybach (znów :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:) ... a ja ...hmmm ... chyba nie mam szans nadrobienia z 60 stron, które w tym czasie naskrobałyście:tak:
W każdym razie dziękujemy za życzenia 7 miesiączkowe i jeszcze raz przesyłamy moc buziaków dla wszystkich minionych Solenizantów :):):)

Wakacje super, wprost nie wierzę, że udało nam sie trafić na taką piękną pogodę (zawsze mieliśmy do niej pecha) ... cały czas słońce, bezchmurne niebo ... swoją drogą zaczęłam wierzyć naszej Dotce, że choć w prognozach mówią co innego nad morzem jest ładnie :);-)
Zawiodłam się jednak na kwaterze ... naprawdę za taką kasę oczekiwałam dużo lepszych warunków, nie ze względu na siebie, ale na Wiktorka ... jakoś miałam wstęt do ich pościeli, łazienki, itd ... dobrze, że wzięłam własny komplet pościeli i ochraniacze z łóżeczka Wiktorka i jakoś upiększyłam ten nasz "pokoiczek" ...
Spaliśmy w trójkę na dwóch połączonych łózkach ... także codziennie rano budził mnie piękny uśmiech mojego brzdąca :happy2:
Trochę się obawiałam jak będzie po powrocie ze spaniem w łóżeczku, ale dziś (odpukać) gdyby nie zatkany nosek ... nie byłoby kłopotu.

Mam WSPANIAŁE DZIECKO !!!:-D
Jak już pisałam, podróż przespał, na miejscu był taki grzeczny że szok, cały czas się tam śmiał, albo spał ... klimat mu sprzyjał :tak:
Ależ ja go kocham :happy2::happy2::happy2:

No dobra, koniec bajczenia ... czas wrócić do rzeczywistości :-(
Buziaki :)

Ps. zaraz powklejam parę fotek w galerii ... więc zapraszam :-)
 
reklama
MONIA to super że pogoda sprzyjała pewnie opalemi na czekoladkę i że podróż mineła spokojnie:tak::tak::-D:-D
JUTRZENKA no nie wiem co tak tu pusto musisz przywołać wszystkich do porządku:-D:-Di dziękuję za zaproszenie:tak::tak:
No a moje chłopcy już śpią:tak::tak::-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry