AneczkaK
mama bambulinkow
A ja jestem juz zmeczona na maxa.Zanim polozylam Wicia spac robilam mega porzadki w domu( i jeszcze troche mi zostalo).Jutro Witek konczy roczek
Tylko ,ze najbardziej meczace jest przy tym sprzataniu ganianie za malym;-)
co sie za cos wezme to musze rzucac i leciec do niego bo znowu broi ten moj lobuziak.
Soida co do ruchow malenstwa to ja bym chyba wolala poczekac na porzadniejsze kopniaczki niz klasc sie na brzuchu;-) Nie obraz sie ale to chyba nie jest specjanie zalecane w ciazy.Rozumiem ,ze nie mozesz sie doczekac bo nawet ja choc to juz druga ciaza ciagle tylko sie wczuwam i czekam az dzidzia kopnie ale nic na sile
Tylko ,ze najbardziej meczace jest przy tym sprzataniu ganianie za malym;-)
co sie za cos wezme to musze rzucac i leciec do niego bo znowu broi ten moj lobuziak.
Soida co do ruchow malenstwa to ja bym chyba wolala poczekac na porzadniejsze kopniaczki niz klasc sie na brzuchu;-) Nie obraz sie ale to chyba nie jest specjanie zalecane w ciazy.Rozumiem ,ze nie mozesz sie doczekac bo nawet ja choc to juz druga ciaza ciagle tylko sie wczuwam i czekam az dzidzia kopnie ale nic na sile

