reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Nie bylo mnie pare godzinek a tu patrze rozpisaly sie wyploszczone kobiety ;-) No niezle Wam mysli po glowie buszuja laski :-p wstydzcie sie!
Ja naszczescie mam pod dostatkiem tylko sie nadstawiac :-D
 
a mnie dziewczyny jakieś choróbsko bierze. Boli mnie gardło, mam katar i oczy mnie pieką. A, no i co chwilkę kicham. Poprostu czuję się fatalnie. I nawet nie mogę się do łóżka położyć bo zaraz mam gości a jutro mąż ma dyżur i pracuje:-(
 
No to Weroniczko zaraziłam Cie chyba, bo ja od rana sie z tym męcze...
Katar masakra, gardło to mi chce rozwalić nawet jeść nie moge bo mnie tak boli, a słaba jestem że chej...
 
no to coś z tym Krakowem nie tak bo wszystkie krakowianki mają dziś kiepski dzień, Ty, Dotliczka i ja. Może jutro będzie lepiej. Ja się leczę homeopatykami i powinno do jutra przejść. Zawsze mi pomagało.
 
a ja mialam dzis sen, ktory moze poprawi humor Doticzce. otoz snilo mi sie, ze doktor BG, do ktorego przyszlam na wizyte (a obok gabinetu mial ochronke dla sierot i glodnych dzieci, ktora wygladala jak baraki z auschwitz - nie mam pojecia skad mi sie to wzielo), OSWIADCZYL mi sie i blagal mnie na kolanach o reke ofiarujac jakies niezliczone komplety kosztownej bizuterii.
o jezu, ale sie rano usmialam z tego:-):-):-):-):-)

tak w ogole to jestem w ostrym szoku po tym, co o nim dzis napisalas. moze mial jakis straszny dzien, cos sie bardzo niedobrego stalo w szpitalu. tak to sobie tlumacze. ja do niego dzwonilam juz z 2 razy z problemami i zawsze byl mily. a kasy to tez u niego duzo nie zostawiam, ostatnio sie nawet dzielnie oparlam propozycji dodatkowego usg :-)

dota, gratuluje obrony. strasznie Ci zazdroszcze :-):-):-) ja nie wiem czy mi sie uda moja sfinalizowac w lipcu:-(:-(
 
a jesli chodzi o dzien to ja nawet jeszcze nie odslonilam zaluzji i niedawno wstalam. to najlepszy sposob na zla pogode:-)
ataata, data powinna byc chyba 6 grudnia. tak mam w karcie ciazy
 
soida no doktorek faktycznie mnie zwlalił z nóg dzisiaj.... zawsze taki milutki, kulturalny , ale tak sobie pomyślałam że może "żona mu nie dała" i ma kiepski dzień :-D:-D:-D ale jestem paskudna wiem o tym no ale musze mu dopiec;-):-p
A jeżeli chodzi o Twój sen to mnie rozwaliłaś normalnie :-):-) hehe nie zły na prawde... ale swoją drogą jest strasznie przystojny wiec....;-):rofl2::-)
 
reklama
Soidka zmieniłam Ci juz date;-)

Dziewczyny właśnie odebrałam Tygrysa z poczty!!!:-)
No poprostu rewelacja!!! Ciesze sie jak dziecko bo jest taki boski... Wygląda jak nówka...
I nie dość że dostałam nowy zapakowany gryzaczek wodny, to jeszcze mi dorzuciła gratisik grzechotke... zawsze coś nie:-)

Także moge sie oficjalnie pochwalić że mam dla malucha już 3 rzeczy:
śpiochy, gryzak i grzechotke :-p;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry