Weroniczka
Klub grudniówek'07
Cześć dziwuszki.
U nas łaskawie włączyli powiedzmy że ogrzewanie ( kaloryfery są lekko ciepłę
)
Pogoda u nas dziś znó paskudna bo deszcz pada więc spacer ograniczymy tylko do wyjścia po Stasia do przedszkola. A miałam iść załatwiać sprawy do urzędu



Ela co do dnia chłopaka to dobrze że mi przypomniałaś

Ja moim trzem mężczyznom coś malutkiego napewno kupię. Bo skoro oni obchodzą mój dzień 8 marca to i ja powinnam obchodzić ich święto


Viki zpomniałam Ci napisać coś. Dwa tygodnie temu byłam na spacerze na Rynku i spotkałam małżeństwo z synkiem tak na oko w wieku naszych dzieciaczków. Gapiłam się na tego małego bo byłam pena że znam jego bużkę. Ale jego rodziców w ogóle nie kojarzyła. Gapiłam się tak na niego ( oczywiście ukratkiem;-)) chyba z pół godziny i dopiero skojarzyłam skąd ja znam tę buzię. Ten chłopczyk był identyczny jak Twój Pabluś. No normalnie sobowtór. Niesamowita sprawa




U nas łaskawie włączyli powiedzmy że ogrzewanie ( kaloryfery są lekko ciepłę
)Pogoda u nas dziś znó paskudna bo deszcz pada więc spacer ograniczymy tylko do wyjścia po Stasia do przedszkola. A miałam iść załatwiać sprawy do urzędu




Ela co do dnia chłopaka to dobrze że mi przypomniałaś


Ja moim trzem mężczyznom coś malutkiego napewno kupię. Bo skoro oni obchodzą mój dzień 8 marca to i ja powinnam obchodzić ich święto


Viki zpomniałam Ci napisać coś. Dwa tygodnie temu byłam na spacerze na Rynku i spotkałam małżeństwo z synkiem tak na oko w wieku naszych dzieciaczków. Gapiłam się na tego małego bo byłam pena że znam jego bużkę. Ale jego rodziców w ogóle nie kojarzyła. Gapiłam się tak na niego ( oczywiście ukratkiem;-)) chyba z pół godziny i dopiero skojarzyłam skąd ja znam tę buzię. Ten chłopczyk był identyczny jak Twój Pabluś. No normalnie sobowtór. Niesamowita sprawa






A ten dzień chłopaka to jakiś taki dziwniy... 



Ale na szczęście czuje się juz znacznie lepiej i kupa nawet taka zbita już jest:-) i śniadanko zjedzone, hurrraaaaa