pryzybela
Mama Kayi i Maxia
hej dziewczynki!
Buziole dla solenizantow kochanych!
Znow po weekendzie, ble!
Bylismy wczoraj z Kaya na takim wewnetrznym placu zabaw (jak kiedys Viki z Pablem) I Kaya z pilek nie chciala wychodzic:-)
No i mamy plana tak czesciej w weekendy jezdzic w rozne miejsca, zeby obczaic gdzie fajniej, bo bysmy chcieli w takim miejscu urodzinki malej wyprawic (juz powoli trzeba zaczac cos planowac
:-)) Tylko aparatu zapomnielismy...ale nic straconego za tydzien lub 2 znow sie wybierzemy:-)
Ogolnie super bylo, ale najfajniej jak wyszlismy.....
taka bloga CISZA!!!!!

- czego sie dla dziecka nie zrobi;-)
Osz.. ide kanape czyscic i odkurzac, bo Kaya wlasnie ciacho wsunela, takie maksymalnie kruszace sie i klejace po namoknieciu
Brawo dla Wiktorka, za zabeczki!!!
A chorowitkow tulamy mocno, niech szybko przechodzi!
Kasia, a probowalas na katar SUDAFED? Ja zawsze w PL kupowalam i dla mnie super dzialalo, a w Kanadzie pod ta sama nazwa tez jest, wiec moze i u Was...
To w tabletkach jest i mi zawsze przynosilo ogromna ulge (bo nos fajnie odtykalo)
Buziole dla solenizantow kochanych!
Znow po weekendzie, ble!
Bylismy wczoraj z Kaya na takim wewnetrznym placu zabaw (jak kiedys Viki z Pablem) I Kaya z pilek nie chciala wychodzic:-)
No i mamy plana tak czesciej w weekendy jezdzic w rozne miejsca, zeby obczaic gdzie fajniej, bo bysmy chcieli w takim miejscu urodzinki malej wyprawic (juz powoli trzeba zaczac cos planowac
:-)) Tylko aparatu zapomnielismy...ale nic straconego za tydzien lub 2 znow sie wybierzemy:-)Ogolnie super bylo, ale najfajniej jak wyszlismy.....
taka bloga CISZA!!!!!

- czego sie dla dziecka nie zrobi;-)Osz.. ide kanape czyscic i odkurzac, bo Kaya wlasnie ciacho wsunela, takie maksymalnie kruszace sie i klejace po namoknieciu

Brawo dla Wiktorka, za zabeczki!!!
A chorowitkow tulamy mocno, niech szybko przechodzi!
Kasia, a probowalas na katar SUDAFED? Ja zawsze w PL kupowalam i dla mnie super dzialalo, a w Kanadzie pod ta sama nazwa tez jest, wiec moze i u Was...
To w tabletkach jest i mi zawsze przynosilo ogromna ulge (bo nos fajnie odtykalo)

Całe szczęście, że to wszystko przez zęby było ... chociaż tak mówicie o biegunkach ... u nas to samo, co tylko zje ... zaraz pełna pielucha ... rzadka, zielonkawa i mega-śmierdząca!!!! No i katar też jest!!!!