reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Pryzbela- :-D:-D pomysl na pizame swietny! Usmialam sie. Tez bym cos takiego dla mojego P potrzebowala...:-D:-D

Elcia- my tez wychodzilismy na dwor przy katarku. Jesli nie ma goraczki, to chyba nie ma co trzymac dziecka w domu.

Kasia- mowisz, ze Olis ma zeby w pietach..?:-D:-D. Poczekaj, zaraz jeden po drugim zaczna wychodzic...

Duzo zdrowka dla chorowitkow, buziaki...:tak::-)
 
reklama
Hej

Buzka dla Kayuni

My dzis tez spacerowalismy bo pogoda ladna byla, zaszlam do sklepu po warzywa i wytszlam z pelnym koszykiem i miesem w reku bo sie do koszyka nie miescilo :-D, juz taka mam nature zakupocholika :-D:-D

Elcia ja mam Euphorbium czy jak to sie pisze. Tylko ze maly raczej nie daje sobie wspuscic i jak mial katar to nie bardzo sobie dawal ale jakos mu przeszlo szybko.

Kasia nie wiem co na biegunke bo Kuba jeszcze na szczescie nie mial. Moze juz mu przeszlo, a zjadl cos nowego bo to mogla byc reakcja zoladkowa na cos?

Kal.aga zdrowka dla meza. Pizame powiadasz, moj spi w samych slipkach i nie ma pizamy :-D:-D:-D,

Magda juz weeknd niedlugo. Dasz rade.

A ja koncze powoli urlop i w poniedzialek do pracy. I powiem szczerze ze w sumie nie jestem zalamana. Jakos dla mnie siedzenie w domu jest monotonne, bo ciaglke to samo a pracy cos sie dzieje. Wracam po 16 i do wieczora mam jeszcze duzo czasu na wycalowanie i wysciskanie Kubusia (teraz robie to caly dzien, jakos nie moge sie oprzec i ciagle go caluje :tak::tak::tak::tak:.
Najgorsze to ranne wstawanie i szykowanie sie do pracy i reszta jakos leci.

Zaraz jade do babci do szpitala, bede wieczorkiem

papapapappapapapapapa
 
Dzięki Kochane za rady :tak: Już chyba Młody o biegunce zapomniał:-) Od rana jest cisza, a myślę, że jakby coś było nie tak to cały czas by biedaka męczyło. Hmm tak sobie myślę, że to pewnie przez kółka od wózka bo ostatnio ma manie lizania ich :baffled:

Spacer już zaliczony i Oliś sobie jeszcze kima na dworze, otworzyłam drzwi od kuchni i mam na niego wgląd :-p

A co do ciąży Izabeli to nie zrozumcie mnie źle, ale producenci powinni wymyślić coś interesującego, np. dziecko z wadą genetyczną. Może dzięki serialowi ludzie inaczej by spojrzeli na niektóre sprawy:tak:
 
Dzięki Kochane za rady :tak: Już chyba Młody o biegunce zapomniał:-) Od rana jest cisza, a myślę, że jakby coś było nie tak to cały czas by biedaka męczyło. Hmm tak sobie myślę, że to pewnie przez kółka od wózka bo ostatnio ma manie lizania ich :baffled:

Spacer już zaliczony i Oliś sobie jeszcze kima na dworze, otworzyłam drzwi od kuchni i mam na niego wgląd :-p

A co do ciąży Izabeli to nie zrozumcie mnie źle, ale producenci powinni wymyślić coś interesującego, np. dziecko z wadą genetyczną. Może dzięki serialowi ludzie inaczej by spojrzeli na niektóre sprawy:tak:
hehe tak se samo pomyslała,m ze tak bedzie bo ona ma swój wiek
 
reklama
No tak Elcia tylko, że jak widać w moim przypadku wiek tu nie ma większego znaczenia ;-) Ale może porobiliby jej jakieś badania prenatalne itp., może stanęliby przed trudami wychowywania dziecka niepełnosprawnego, a co najważniejsze mogliby pokazać, że wychowywanie dziecka niepełnosprawnego też może być wartościowe, a dzieciństwo takiego dziecka szczęśliwe. No niestety w Polsce na temat ZD i innych chorób genetycznych pojęcie jest znikome. O podejściu społeczeństwa już w ogóle szkoda gadać ;-)
Kurcze gruby na trzy śruby cały czas śpi, pewnie odsypia ciężką nockę biedak :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry