reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

O matko sto lat mnie tu nie było :( Wogule nie jestem w temacie :( Ale widzę ze Wy dziewczyny to jesteście jak taka jedna wielka rodzina-tylko pozazdościć :)))
Pozdrawiam Gorąco :))):-)
 
reklama
witaj Kwiatuszek-miło Cię poznać.

Kuba mi śpi-a co Wy porabiacie? naczytałam się trochę...
Anetka-jesteś już po....????-daj znać jak poszło?-bolało?
 
Alex to się nam dzieci zmówiły z tymi płatkami :-D Zapomniałam z ławy zabrać płatków, zaczęłam w kuchni coś robić i nawet nie wiem kiedy Młody wywalił je na ziemię i wtarł w dywan :baffled: Normalnie leżał na brzuchu i wcierał je rękoma w dywan :-D
Kasiu fajnie masz, że Kuba śpi, Oliś ani myśli iść spać, a do 23 jeszcze tyle czasu :baffled:
Kwiatuszek, bo wszystkie grudniówki to jedna rodzina :-D
 
No widzisz Kacha- ale sie Olisie zmowily....:tak::-D A matki rade nie rade- sprzataly....:tak:
Kasia- fajnie, ze Kubus juz spi :tak:, do pory mojego jeszcze troszke.... A ja czekam na P, zaraz powinien wrocic z pracy...
Asia- duzo zdroweczka zatem dla Ciebie.... dla Fifiulca takze oczywiscie :tak:
 
hejka
mój maruda też juz spi

wiecie co on dzisiaj robił ogladalismy razem gazetę z potrawami dla dzieci ja sie go pytam co chce na ob iad a on mi pokazuje nalesniki i liże obrazek i mówi to to :-D:-Di cały czas lizał ten obrazek hehhehe no ale w tej gazecie znalazłam przepis na nalesniki bez mleka bo tak to z samej wody nie wychodziły a dzis wyszły i nawet dobre zjadł wielkiego nalesnika z mieskiem i buraczkami łasuch jeden a potem jeszcze pół z jagodami na podwieczorek
potem przez pół dnia właził pod łózko za skalpelem hehhe ja go szukam szukam a ten pod łożkiem siedzi:-D:-D

no wy macie weekend a ja jutro do pracy i jeszcze testy musze na jutro sprawdzic cały tydzien sie obijałam to teraz mam za swoje :baffled:
 
Moje dziciaczki też już śpią. A i mnie senność ogarnia. Jak to dobrze że jutro już sobota bo mąż mi pomoze przy dzieciaczkach trochę więc sobie odpocznę:tak::tak::tak::tak::tak:
Idę sobie zrobić Inkę bo mi się chce kawy.
 
witam

nie bede nadrabiala bo nie dam rady, czytalam Was w pracy ale mam takie dni ze na nic czasu a teraz juz nie pamietam co kto pisal.

Dziekuje za zainteresowanie moja noga, kochane jestescie.
Dzis jest lepiej ale dalej mnie boli, tak jak siedze czy leze to nie (wczoraj i prze wczoraj strasznie) tylko jak chodz albo ruszam

Za to od rana znowu sie wkurzylam, wczoraj mnie R zawiozl a dzis mialam jechac sama, schodze do samochodu a on dupa milczy jak zaczarowany :angry::angry::angry:, ten holerny akumulator :angry::angry::angry:. Dobrze ze R jeszcze byl, podloczyl prostownik i pojechal moim a ja jego. Ale akumulator do wymiany a teraz nowy podobno nawet i 300 moze kosztowac :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Kurde szkoda mi tej kasy na taka bzdure, chcialam salon zrobic i kominek i kazda kasa sie przyda a tak to na ten akumulator 300 wyrzucone :crazy::crazy:

Kwiatuszek witaj, zeby dodac zdjecia i suwaczek wejdz w ustawienia, tam w ustawienia sygnaturki i wklej :tak:

A Wy co robicie, spicie juz
 
reklama
Ja już po wyrwaniu jakoś żyje jutro wam opowiem bo padam na pysk :tak: nie bolało nic ale stres mnie wymęczył jak cholera czuje się tak jakbym biegła w jakimś maratonie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry