Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ataata mi tez juz wywala pepek powoli.W pierwszej ciazy balam sie zeby nie wylazl bo mi sie nie podobalo ale jak juz wyszedl to sie przyzwyczailam szybko.Gorzej tylko z ciuszkami bo czasem ciezko go zatuszowac w jakims cienszym ubraniu:dull:
A mnie sie własnie cholernie nie podoba:sick:
Z ciążowych objawów to mi sie tylko ciązowy brzucho podoba no może jeszcze ta czarna kreseczka przejdzie, ale wystający wentyl niet
Zaraz go czymś na stałe zakleje, albo może zaszyje...? Może wtedy nie wylezie..?
No to ide malemu koperkowa gotowac;-)zobaczymy co on na to bo ostatnio nic nie chce poza makaronem na suchoNie mam juz pomyslu na tego niejadka
Wpadne pewnie za chwilke;-)
a ja właśnie nastawiłam cukiniową ale musiałam zjeść bułkę bo myślałam że z głodu padnę. Kurcze zaczyna mi się apetyt powiększać. A ja muszę z tym ostrożnie.
A ja właśnie wcinam arbuzka mojego kochanego, mniam, sie najeść nim nigdy niemoge
Aneczka a ja własnie wczoraj znalazłam cos na necie dla takiego małego niejadka...
Nawet my sie z mamą śmiały coto ludzie nie wymyślą... fakt, cena dośc kosmiczna, ale podejrzewam, że ten chwyt z Myszką Miki podziała na dziecko
Sama zobacz: http://www.tanimarket.pl/go/_category/index.php?idc=71_103
Hej, ja tez zjadam arbuzika uwielbiam.Ostatnio jem jak szalona, nawet w nocy się budze głodnajak tak dalej pojdzie to waga skoczy, ze ho ho, na razie tylko 3kg do przodu
A ja się za wcześnie pochwaliłam opierdzielaniem w pracy ;-)
Teraz mam taki kocioł,że zaraz wyjdę z siebie... Przyszły jakieś 2 upierdliwe baby i siedzą już 3 godziny, a ja muszę co chwilę inną ofertę im szykować!!!
No smiechowe te sprzety z myszka miki.Moze i na starsze dziecko by podzialalo ale z drugiej strony dziecko je produkt z talerza a te sprzety tylko je przygotowuja.Poza tym Witek niestety musi miec nawet talerzyk daleko od siebie bo inaczej wszystko z rozmachem laduje na podlodzena szczescie zupka dzis posmakowala;-)
A teraz zmykam z moimi chlopakami na jarmark:-) Kasiu za Ciebie trzymam kciuki