• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Heloł!!

U nas nadal do kitu! Od wczoraj Wiktor nic nie je, nawet rano pic nic nie chciał, w nocy miał gorączkę ok. 39 stopni i od rana leży w łóżku, co chwila przysypia i jest taki osowiały, że aż go nie poznaję:-(. Przed chwilą się troszkę ożywił, ale na krótko, bo teraz już śpi:baffled:.
Na szczęście już nie wymiotuje, ale czyści go nawet po wodzie:szok:.
Moja mama skontaktowała się z lekarką (która mnie leczyła od dzieciństwa) i powiedziała że najważniejsze, żeby pił, kazała nam wykupic taki lek na receptę (bez recepty:baffled:) Nifuroksazyd i dac mu dwa razy dziennie po łyżeczce ... i trochę mu się poprawiło, bo zaczął pic, zjadł kawałek bułeczki i parę paluszków. Jakby się coś działo mamy dzwonic, to przyjedzie w każdej chwili.
Normalnie mówię Wam ... rano byłam przerażona patrząc jak on taki biedny leży ... mam nadzieję, że obejdzie się bez szpitala:-(
Moje biedne maleństwo:-(

Wybaczcie, ale nie jestem w stanie nic więcej napisac ...
Miłego dnia:)
 
już po gościach, zaraz idziemy się kąpać:tak::tak::tak:

monia- biedny Wiktorek:-(:-(, żeby obyło się bez szpitala :tak::tak::tak:
kasiamaj- to rzeczywiście dziwne zachowanie:dry:

miłych wieczorków
 
Witam się i ja... Dzień pełen wrażeń... uff... a oto powód :-):-D
Mały, czarny i prze kochany...:-D



Julka zachwycona:tak: no i uczy się wyczucia ;-):-D a mały śpi i śpi...

Alex zdrówka dla Olisia :-( no i napisz jak się ma...

Monia biedny Wiktor, niech zdrowieje szybko :tak:;-) nawadniaj bidulka :zawstydzona/y:

Aga jak u was psina? Zaaklimatyzował się? I jak Łukaszek traktuje malucha?

Joanna to masz w domu małego samodzielnego spacerowicza :-D

Kacha ja nie dokońca wiem co to jest :confused: :-D oświecisz mnie?

Jutrzenka już po gościach?

Weroniczka nie ma sprawy z czesankiem ;-):-D zapraszam serdecznie :tak:
 
paula- piesek już się przyzwyczaił, już nie piszczy w nocy i nawet zaprzyjaźnił się z tym psem którego już mieliśmy i z kotem, a z Łukaszkiem ładnie się bawią, choć trochę piesek mu się plącze pod nogami i prędzej czy później obaj leżą na podłodze:-D:-D:-D:-D:-D ale piesek śpi w ganku. No i jeszcze imienia nie ma:no: i nic mi do głowy nie przychodzi:no: Śliczny ten wasz piesek, jak go nazwiecie?
 
reklama
U nas w miarę standardowo bo- Maksio ;-):tak: nawet mu pasuje. Julka woła "jesiek" tzn PIESEK :-D No ciekawe jaka będzie pierwsza nocka, hmmm... :sorry: puki co jest ok...

Aga a powiedz mi jeszcze co dajecie szczeniakowi do picia. Bo ja na razie dalam wodę a lekarza mam w poniedziałek. Gdzieś czytałam że po mleku biegunki może dostać :zawstydzona/y: jak to jest?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry