• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

kata to ładnie śpi:tak::-)
kacha ale to opisałaś fajnie powinnaś książki pisać:tak:
a co tu tak pusto dziewczynki wypoczywają w niedzielnie popołudnie:tak:..
a u nas pada dość porządny deszcz i jest bleeeee...na polku
 
reklama
witaj Stefanko :-D:-D:tak::tak:
493.gif

idę Was poczytać-zaraz wracam.:happy:
 
Witaj stefanio! :-) Bez Ciebie to nie to samo, juz nas nie opuszczaj...;-):-):-D A jak bylo?

Kacha- nieciekawie tam teraz... Ja wiem, ze tam jest Twoje zycie, tak jak moje tutaj, ale gdyby zrobilo sie na maxa goraco, to sie nie zastanawiajcie, tylko zmieniajcie lokalizacje....:tak:

Joanna- sliczny kwiatek....:tak: Tylko go chron teraz....:-D

My po spacerku. Pogoda fantastyczna, na krotki rekaw nawet, ale Oliwierowi bluze zalozylam....:tak:
 
My tez witamy:tak:
Jak po łikendzie?? wypoczęte?.....zwarte i gotowe do pracy?;-):-)

buziaki:-)

p.s. ach....macie taki jeden...to z dedykacją dla naszych blondynek....czyli:
Grzechotki,Sylwi,Alex (chyba)....wiecie,ze nie pamietam czy są jeszcze wsrod nas blondynki:baffled::zawstydzona/y:

Blondynka chciała ugotować obiad. Wyjęła z lodówki dwa kilogramy mięsa gdy zadzwonił telefon. Po chwili wraca do kuchni i zauważa brak mięsa. Chwila konsternacji i nagłe olśnienie:
- Przecież ja mam kota!
Łapie potencjalnego złodzieja i zaczyna się zastanawiać jak sprawdzić, czy kot zjadł mięso. Wpada na genialny (według niej) pomysł:
- Przecież mogę kota zważyć!
Po zważeniu okazuje się, że kot waży dwa kilogramy. Blondi głęboko się "namyśla" i zadaje sobie pytanie:
- No dobrze mięso jest, a gdzie kot?
 
Witam i ja

Kuba spi R w pracy bo ma sluzbe wiec mam wieczor dla siebie :tak::tak: i dla tanca z gwiadami ;-)

Kasia Kuba grzebie w 2 szufladach w kuchni bo w nich mu pozwalam ale nigdzie wiecej :no:, i jak dorwie lyzke i garnek z szafki to wali :szok::szok:, o tak:
http://picasaweb.google.pl/jutrzenka800/Filmiki#5313485752148093682

Kacha to niewesolo :no::no:

Joanna to u Ciebie juz wiosna :tak::tak:, ach juz coraz blizej, z chce sie zyc :tak:

Stefcia witaj :tak::tak:, ja myslalam ze Ty na dluzej i ze umre z tesknoty, ufff dobrze ze juz jestes :-)

Dotka :-D:-D:-D:-D (ja taka blondi pol na pol bo mam balejaz :-p:-p)

My tez dzis na spacerku bylismy :tak::tak: z R bratem jego zona i corka, fajnie bylo tylko ten moj wozek zapakowac do samochodu :angry::angry::angry:. Juz musze miec inny bo oszaleje z pakowaniem tego kloca choc bardzo bardzo lubie ten wozek poza ta waga :confused:

Zubielewicz wlasnie powiedzial w tvn ze 2 dni cieplego i powrot zimy :szok::szok::szok::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:, dlugoterminowa tez nieciekawie :angry::angry::angry:
 
Hej hej:-):-)

Joanna wybaczam Ci:tak:;-):-)

Dota jak mogłaś:confused::-(;-)

Jutrzenka jeszcze nie widziałam jak Kuba zasówa bo nie chce mi filmik odpalic:-( ale będę próbowac dalej:tak:

Tak apropo filmików na picassie to ja nie wiem jak je wrzucic:-(:-( Tzn jak zgrywam z aparatu to są w jakimś złym formacie i nie mogę ich załadowac, a za chiny ludowe nie wiem jak to zmienic, echh, ciężki mój żywot:-D:-D:-D

My dzisiaj byliśmy na obiadku ze znajomymi:tak: Było 5 par, wszystkie z dzieciaczkami ale spotkanie bardzo udane:tak:
Teraz moje szczęście już śpi więc mam labęęęęęę:-D:-D:-D
 
reklama
kacha dobrze, że napisałaś to tak jak to wygląda z twojej strony :tak: naświetliłaś mi coś niecoś bo ja nie oglądam tv prawie wcale :zawstydzona/y: ty jesteś na miejscu i wiesz sama najlepiej co się tam dzieje. najgorsze chyba jest to, że każdy sygnał ił specjalnych wzmaga poczucie strachu (przynajmniej ja bym się bała :-() a jesli zrobi się naprawdę niebezpiecznie to wtdy pomyślicie o zmianie ;-) ja trzymam kciuki i myślę o was :tak:
jutrzenka rośnie ci perkusista :-) moja tak średnio wali w garnki, prawie wcale...
dota ja dołączę niedługo do blondynek :tak: no będzie takie fifti fifti ;-)
stefcia asia
Coucou00.gif
po weekendzie :-)
joasia dotleniła się, nie zdrętwiała podczas snu i spała jak zabita ku mej uciesze :-) muszę jej zmieniać pozycję jak widzę, że się pokręci bo właśnie wtedy mi się przebudza, ryczy i nie może się ruszyć :sorry2:
alex ale zazdroszczę tego ciepełka :zawstydzona/y:
ooo sylwia a moja dopiero się pluska
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry