• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
no to ja też byłam blisko..z tą matmą...:-p

Weroniczko-tulam mocno!!!

no to ja też coś wrzucę...

W gabinecie rentgenologicznym Szpitala Wojskowego, dwóch techników ogląda, wykonane przed trzema zaledwie minutami, zdjęcie klatki piersiowej nałogowego palacza.

- Kazik - pyta jeden - Co to za małe szkieleciki stojące jakby w
szeregu na całym lewym płucu tego gościa?!

Kazik przygląda się dłuższą chwilę, podnosi się, otwiera drzwi,
wystawia głowę na zewnątrz, potem podchodzi do konsolety sterującej
"aparatem" i mówi:

- Trochę za dużą moc promieni nastawiliśmy. To dzieci z przedszkola
"Jagódka", przyszły na szczepienie do gabinetu obok i czekają na
korytarzu.
 
reklama
wiecie co?????
ja zaraz wyjdę z siebie i stanę trochę dalej!!!!
co za dzień......
wrrrrrrrr
mały jak na złe daje mi popalić
jeszcze się wkurzyłam na psa bo mi Kubę ze schodów zepchnął-ale na szcześci nic sienie stało!!!!!-mały tylko w szoku był.
cały dzień jakiś taki marudny chodzi....
a ja cos żle sięczuję.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry