Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hejka.
My już po spacerku. Dobrze że R ze mną poszedł bo bym chyba ducha wyzionęła ods pchania wózka po tym śniegu. A co gorsze jedne chodniki są oczyszczone do betonu i nie da się przejechać sankami za to wózkiem fantastycznie a następne znów są pokryte grubą warstwą śniegu i sankami super ale wózkiem przejechać to koszmar. Najlepiej to na spacer brać i wózek i sanki i raz jedno na plecach dźwigać a raz drugie
dota a ja ??
witam sie i ja z pracy
tak tak paula musialam wracac hehe bo pogoda sie robi ladniutka
zaraz mam lunch ale siedze jeszcze z herbata ( eheh oczywiscie z mlekiem ) i sie obijam hehhe cale szczescie jeszcze 20min do przerwy
niestety po lunchu mam lekcje
pozdrawiam was wiec sikoreczki
oj tak Dota i to jeszcze przez następny tydzień U nas dziś rozpoczęły się ferie więc w niedzielę po imprezce urodzinowej wyruszamy do Ropy Niech dzieciaki się wywietrzą na świeżym powietrzu
Hello! Ja sie chociaz przywitam tym poznym rankiem... Ide sie wykapac i chyba mloda do babci zabiore na piechote, niech sie przewietrzy, bo faktycznie cieplo dzisiaj...
Kaya, to tylko czeka na haslo ze wychodzimy i leci po buty... Wczoraj jak na zakupy jechalismy, to R jej kurtke przyniosl, a ona jeczy,ze "nie ta kulka...ta za mala!" - zaczyna sie "modzenie" Kacha, no to alarm odwoluje;-)
Postaram sie zagladnac pozniej jak mloda zasnie i sie zbieram, bo przed popoludniowa drzemka musze wrocic.
A gdzie Wy wszystkie się podziewacie? Pewnie dzieciaczki już usypiacie Jak tak to może Wam Olisia też podrzucę, bo on zapomina się ostatnio z tym spaniem
Powiem szczerze, że za wiele to nie napiszę. Jestem zarobiona po uszy. Sprawdzam egzaminy próbne gimnazjalistów i mnie szlag trafia, bo to tyle czasu zajmuje. Historyczka umywa ręce i ma to w dupie. POmaga mi trochę taka starsza polonistka z dobrej woli, bo nawet tych klas nie uczy. Także jestem wściekła jak diabli
Poza tym Filipowi się coś porąbało. Sra (sorry) gdzie popadnie. Wgniótł mi swojego klocka w dywan stopami. Skarpety wywaliłam do śmietnika, ale dywanu niestety nie mogę. Wyprałam go, ale i tak czuć, bo to wełna. Kurna chata, no Kata, mam nadzieję, że będziesz zadowolona z książki. Kasiamaj, jak po wizycie? Kacha, widzę, że Jessi wcale nie spieszy się opuścić swój przytulny domek. Grzechotka, daj szkołę tym swoim gimnazjalistom, opirdziel, zrób niezapowiedziane kartkówki,olewaj ich i będą ci jeść z ręki, hehehe
Czasem pogadaj z nimi jak z dorosłymi, i będzie ok. ;-) Trzymaj się kobieto, bo wiem, że praca z uczniami w tym przedziale wiekowym wiąże się z ryzykiem. Choć powiem szczerze, że w podstawówce też są niezłe aparaty i ja się cieszę, że nie uczę w podstawówce.
Co by tu jeszcze?
Weroniczko, odpoczynku życzę w Ropie no i super zabawy Paula, niedługo odpoczniesz od najmłodszej w rodzinie, bo niedługo ferie.
Pisałyście o siwych włosach.Ja mam ich tyle, że koszmar. Chyba przemaluję się na blond. Naprawdę myślę o tym serio Jutrzenka, to się popluskacie na basenie. U nas też budują. Jakieś 500m od naszego bloku. Ciekawe jak długo to będzie trwało.
cześć babeczki
jak przyjemnie kiedy nie słychać tego jazgotu za oknem..........
od rana go nie widziałam....noże coś mu sie stało???
na wizycie wszystko ok-maluszek rośnie i mas się dobrze już mierzy ponad 8cm.(CRL)
i odpowiada ponad 14 tyg.ciąży.-czyli jakiś ponad tydz. do przodu.
miałam robione jeszcze usg genetyczne...ale totalnie się nie znam na tym co tam napisane....przy nast.wizycie mi ma wyjaśnić.a nast wizyta za tydzień-bo musi mi dawkę luteiny ustalić...i zbadać długość szyjki (bo z Kubą mi się szybko skracała)
-Asiu dzięki że pytasz.
Kata-Aga-tak tak już mi lepiej...do czasu kiedy znów sienie zacznie. Kacha-marudz marudz...bo niedługo tylko mnie zostanie ten przywilej ;-) Pryzybelka-hej Stefanka-lubisz bawarkę???a z cukrem czy bez??? Weroniczko-fajnie masz z tym wyjazdem Grzechotka-hej hej...