reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
zazwyczaj J mnie pyta co zrobic na obiad jak dzwonie do niego na lunchu :)
szanuje to ze robi obiady i raczej nie marudze. zreszta calkiem dobrze mu idze gotowanie.
 
Nie no ja sobie zartuje... super, ze tak sie dograliscie z tymi obiadami. A P tez gotuje ale w weekendy. Dzis zrobil sobie ze wzgledu na mnie wolne i siedzial w kuchni przygotowujac obiad... ale fajnie!:-)
 
reklama
wiecie jak sie dziś pierdyknęłam :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
na d....ale nic mi nie jest...tylko mnie trochę ręka boli bo sie zasłaniałam.
podjechaliśmy do gina bo mnie brzuch bolał-.ale wszystko ok.

co porabiacie???

Paula-i tak trzymać dalej
Alex-pisałam już dziewczynom,podstawiaj podnóżek przy sedesie i niech sika na stojąco.-u nas ta metoda przeszła i teraz prawie wcale nie sika na nocnik.
Sylwia-dzięki chociaż za buziaka
Pryzy-najadłaś się???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry