• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
oj kata- u nas nie da rady zaliczkowo:no:
gdzieś się prezes ulotnił zamiast powiedzieć od razu róbcie przelewy to sobie poszedł i nas olał:angry::angry: może jutro się uda:sorry:
a zakręcona to jestem faktycznie:tak::tak:
a koleżanka z pracy mi dziś powiedziała że schudłam:dry::confused: czyżby coś sugerowała:-D:-D bierze mnie chyba pod włos:-D:-D
 
mój szogun wyjął sobie z rolet ten plastik co jest u dołu jako obciążenie i biega z tym wołając AJAAAAAA.......:szok:

Aga-ja też miałam tak na początku że chudłam...i z Kubą i teraz.
 
Aga, współczuję. Ja mam ostatnio takie dni, że nic mi się nie chce.
Ale z tymi wypłatami to macie przechlapane. Nie wiadomo kiedy, nie wiadomo czy w ogóle. Dlaczego nie ma jakiegoś określonego terminu,kiedy będą wam przelewy robić? Ty pracujesz w prywatniej firmie czy budżetówka?
Dota, dzięx.
Paula, napiszę, napiszę, ale to dopiero po 15, bo na 15 mamy wizytę. A pracować mi się nie chce jak jasny gwint. W domu też nic mi się nie chce robić. Choć w sobotę poszalałam w kuchni i zrobiłam roladę schabową z orzechami. Teściowa była, ale ona to nic nie potrafi docenić. Jej smakuje tylko to, co ona zrobi, czyli nieśmiertelne kotlety z piersi kurczaka czy indyka... Zawsze jak do nich pojedziemy to tylko to serwuje... I uważa się za wyśmienitą kucharkę.
Oczywiście nie omieszkała skomentować wyglądu Filipa - że jest chudy, blady. Normalnie nie potrafię olewać tego, co ona mówi, bo mnie k.... bierze... I wtrącać by się chciała do wszystkiego...
 
dota teraz chyba zapamiętam :-) a do zakopca rodzinnie, w końcu chciałabym zobaczyć kwitnące krokusy w dolinie chochołowskiej :zawstydzona/y:
a jak się ktoś trafi na szlaku to zawieszę tylko oko. niestety :-p
kasia jest pepco - przejdę się

edit: asia u większości prywaciarzy tak niestety jest. pracownik na szarym końcu :-(

mykamy zaraz na dwór choć ubranie teraz paszczaka graniczy z cudem :eek: uciekinierka jedna :wściekła/y:
 
asia- to jest duża firma prywatna:tak: ale zima to jest u nas martwy sezon. Wazne że pracuję bo teraz w wielu firmach zwalniają albo na bezpłatne wysyłają :sorry:ty to się masz z tą teściową:no: pamiętaj " salceson nie wędlina teściowa nie rodzina";-):-D:-D
kata- u nas też ostatnio ubieranie to walka z wiatrakami:szok::szok:
kasiamaj- a dla mnie to dziwne bo jem dość sporo:tak: z Łukaszem też nie miałam problemu z apetytem:tak::tak:
 
Oj baby baby, za dużo piszecie:-D
W sobotę miałam gości, wczoraj bylismy z Marcelem na urodzinach jego kolegi, o 20 poszłam spać bo tak mnie baniak bolał i teraz mam tyyyyyyyle nadrabiania:szok:

Kacha łooo matko, to Jessi zaszalała:szok::-D Moja jeszcze nie ma i nie zapowiada się żeby był w nbajbliższej przyszłości
Baśka zapowiada się ciekawie:tak: Powodzenia.
Asia dostałaś zwolnienie?

Moje dzieciusie podziębione, ja zresztą też ale i tak pójdę z nimi na mały spacerek, świeże powietrze dobrze im zrobi:tak:
 
Sylwia, dowiem się o 15, bo wtedy mamy wizytę u pediatry:tak: Widzę, że i u was jakieś przeziębionko. Mam nadzieję, że Twoje dzieciusie szybko sobie z nim poradzą no i oczywiście Ty też:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry