• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Pies właśnie dostał łomot :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: co za menda!!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Ma całą michę żarcia a zdjął mi z blatu w kuchni pudełko z rybą którą wczoraj smażyłam... Dobrze że chociaż dzieci zjadły...
Dla mnie zostały buraki... :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: A wyszłam tylko położyć Amelkę do łóżeczka... nie było mnie ze dwie minuty... chyba nawet nie...

darmozjad!!! ale się wkur.... :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
reklama
wróciłyśmy ze spacerku: ubrać ciężko, wyjść ciężko ale wracać do domu się paszczakowi nie chce :crazy:

paula może zobaczył, że za dużo gotujesz i jesz to se uszczknął :-D:-D:-D
dota czy ja dobrze widzę? twoje jajo zaczyna pękać :-p
aga świetne powiedzenie! :-D już widzę minę teściowej asi jak by to usłyszała :-D
sylwia zdrówka dla dzieciusiów :tak:

nie mam koncepcji na obiad :sorry: są jeszcze dwa hot-dogi więc chyba nic nie ugotuję :no:
ooooo muszę małą umyć bo stęka :-D
 
Witam was dziewczynki.

Młoda w ogóle nie pozwala mi przy kompie usiąść. Jak tylko zobaczy że siadam to rzuca się na ziemię i drze jak opętana:sorry::sorry::sorry::sorry: Tak więc już zmykam. Jeszcze tylko poproszę o przepis na te zachwalane przez was kotlety jajeczne:tak::tak::tak::tak:
 
Czesc :-)
Wczoraj tak sie napalilam na ten sernik, ale oczywiscie nic z tego nie wyszlo. W polskim sklepie mieli ostatnia kostke 250 gramowa... kiedy ja potrzebuje okolo 1 kg....:wściekła/y::angry: No nic, biednemu zawsze wiatr w oczy....:sorry: Ale kupilam te 250 g, starczy mi na nalesnika.

Paula- nie bij psa.....:rofl2::-D Biedny zwierzak, tez chcial sobie poucztowac jak jego pani....:-D:-D:-D
Aga- tez mi sie spodobalo to powiedzenia....:-D
Asia- no to sie masz z tesciowka.....:confused2: A co lekarz powidzial, jak Filip?
Sylwia- zdroweczka dla Twoich chorowitkow....pewnie od Gajutka cos przywlokly......:-p:-D;-)

Nie pamietam juz co mialam jeszcze pisac.... acha chyba stefance- ze te obwazanki calkiem niezle sie prezentuja:tak: Ciekawe czy tez tak smakuja.....:rofl2: ?
 
Alex on nie jest głodzony i dostaje na prawdę dobre żarcie :crazy: nie jakieś badziewie... poza tym jakieś psie przysmaki i inne duperele też ma...
Poza tym nie ma prawa kundel ze stołu ściągać:wściekła/y::no:
To Angole nie mają białego sera w sklepie?

Weroniczka Małgoś chyba towarzyska dziewczynka i dba o oczy mamusi :-D
A mój przepis na kotlety dam na wątku "...gotujemy" ;-)

Asia jak po kontroli? A teściowa ma tupet... :no: Aga napisała święte słowa!!! :-D

Kata wspłczuję problemu z obieraniem u nas jest ok... chętnie się ubiera, lubi być na powietrzu i chętnie wraca ;-)

Kasiamaj my już bodziaków nie używamy od kąt mała nie ma pieluch... teraz majtochy i podkoszulka :tak:

Sylwia zdrówka dla was... To mówisz u Oliwki jeszcze ząbki sie nie spieszą?
U Ameluchy pierwszy wyszedł w Walentynki :-D i widać że 3 następne będą lada dzień...
 
Buziaki :-)
u mnie wczoraj i dzisiaj były kotlety z żłotego ser...mają jakąś swoją tajemniczą nazwę ale zapomniałam jaką ;-)

hehehe Paula bo psy wolą zdobyczne niż podane pod noc no i oczywiście padlinke surową. Ale się uśmiałam

u nas lepiej. Pijemy napar z korzenia imbiru z cytryną i miodem - polecam !

Trzymajcie isę dziubki!
 
Paula, a po co mu dajesz psie żarcie, niech z Wami obiady wcina ;-):-p:-D
Asia daj znać jak po wizycie :tak:
Weroniczka moja Rozdarta ma zupełnie tak samo, jak siadam przy kompie zaczyna swoje arie :sorry:
Alex, a może Ty w ciąży jesteś, że masz zachciewajki na sernik ;-):-p
Olisiński śpi, Młoda coś tam konspiruje w leżaczku, a ja się znowu nudzę:sorry: Ale z drugiej strony wolę nudę niż by się miały mi dzieciaki na zmianę wydzierać ;-):-p:-D
 
Filip zdrowy:-):-):tak::tak:Jutro do żłobka, a ja do pracy z czego się najmniej cieszę...
Kacha, Ty to masz ciążową fobię:-D:-DWszystkie byś zaciążała, hehehe. A Jessi się z zębolkami pospieszyła, fiu fiu
Paula, a co zrobiłaś psu?:szok: Ale fakt, też pewnie bym się wkurzyła, jakby mi czworonóg obiad zeżarł.

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry