reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

no i sama nie wiem....:confused:
bo już nie wymiotował więcej
za to jak sie wyspał ponad 2 h
to opylił obiad jak nigdy......:szok:
może nic mu nie jest????
w słońcu nie siedzi....
bo go zawsze zastawiamy.....teraz jak sie w piaskownicy bawił -to miał parasol wbity w ziemię...
ale kto tam może wiedzieć...
ah.....dzieciaki.:-)
będę go lukac -czy nic nie rozwija sie dalej. (odpukać)

Dotka-a który piłkarz z Argentyny Ci sie najbardziej podoba????:-D


Kuba siedzi na nocniku -kupsztajna robi...
i mówi
"NIE UDA MI SIĘ....OJ JEZU......".:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dotka-dobra dobra.......:-D a co siedzisz tyłem do tV :confused::-)

kurka zapomniałam że mój J ma dziś imieniny...i nawet mu życzeń nie złożyłam :szok:
dopiero jak teść zadzwonił z życzeniami to mi sie zakapowało....
co ze mnie za żona :szok::-D:shocked2:

młody bryka jak szalony-opylił całą bułkę suchą kilka chrupków,kolację,i wlał w siebie ok pół litra herbatki...
chyba ma sie już dobrze???

a komu teraz kibicujecie????
 
Hello!!!:-)
Mozliwe ze jestem pierwsza dzisiaj????!!!!!!
Pewnie milo weekend spedzacie:) My sie dzisiaj poobijamy i sie relaksujemy na maxa... Kolezanka nas z walowka pozegnala z imprezki to nawet gotowac dzisiaj nie musze:-)
Tylko cos mi dziecinka maly katarek dostala wiec mam nadzieje ze jej szybko przejdzie...
Kasiamaj, no nie moge, z Kubusiowego tekstu:-D:-D:-D Ale to musialo smiesznie brzmiec z jego ust :-D
Widze ze nasze kibicki ostro dopinguja, a ja nawet nie wiem kto z kim gra:-) Chociaz jakby mnie tak ktos posadzil przed tv, to bym pewnie sie wkrecila, bo nie raz tak bylo, tylko ze przy moim R mi to nie grozi:-D
Dotka, mniam uwielbiam cesara:-)
Kata, no to fajnie ze wam okolice upiekniaja i macie gdzie pojezdzic:tak:
No to bawcie sie dzisiaj dobrze Grudnioweczki! Milego dzionka!
 
dzien dobry

witam w V RP ;-):-D:-D:-D, nasi gora !!!!

melduje ze zyje i nie mam chwili nawet zeby poczytac, moze juz niedlugo i wszystko sie unormuje.

pozdrawiam kochane
 
Hej Kobity:-)

U mnie dzisiaj dzień pakowania, dobrze że mama i siostra przyjadą zająć się dziećmi to przynajmniej na spokojnie będę mogła wszystko zrobić:tak:

Śniło mi się dzisiaj że weszłam na BB a tu wieści od Kasimaj że urodziła córeczkę Mariannę:tak::-D
 
heloł
wróciliśmy z jeziora cali i zdrowi, chłopaki opaleni wypluskani a ja nie wiem po czym mam zakwasy. Nogi mnie bolą jakbym miała kamienie podoczepiane:szok::szok::szok: ale fajnie było:tak::tak::tak:
magdalenka- ty zdrajczynio :no::wściekła/y:;-)fajnie że jestes:tak:


kurka zapomniałam że mój J ma dziś imieniny...i nawet mu życzeń nie złożyłam :szok:
dopiero jak teść zadzwonił z życzeniami to mi sie zakapowało....
co ze mnie za żona :szok::-D:shocked2:


zgoń na ciążę :-) kobiety w ciąży maja pamięć przyćmioną:-D
elcia- macie już dach nad głową?;-)
sylwia- udanego pakowania, żebyś nic nie zapomniała:tak::tak:

no i co tam więcej hmm
a niedługo będę miała stażystkę do przyuczenia ma mnie zastąpić na czas macierzyńskiego, ale podejrzewam że za dużo jej nie nauczę bo pod koniec lipca to na bank idę na zwolnienie:tak::tak:nie uśmiecha mi się uczenie kogoś czegokolwiek mnie nikt nie uczył jak tu przyszłam sama musiałam dochodzić co i jak:sorry2: ale cóz, mam nadzieje że będzie kumata:tak::tak::tak:
 
Hej dziewczynki.
Wczoraj wieczorem wróciliśmy z Ropy. Fajnie było ale krótko. No ale co ja na to poradzę. A dziś R ma wolne i chcieliśmy pojechać na jakąś wycieczkę a tu pogoda do bani:(

Kasiamaj i co Sylwia miała proroczy sen?

I widzę że obstawiałyści która teraz będzie w ciąży. Hm. Może faktycznie czas na Jutrzenkę;-);-)
Zmykam na allegro bo muszę małej jakiś sukieneczek poszukać bo mi powyrastała.
 
reklama
hej
my od rana na nogach
pojechałam na pobranie krwi i czekaliśmy z Kuba ponad 40min.:szok::wściekła/y:-wściec sie można jak tym kobietom sie spieszy...z tym pobieraniem.
wyniki będę miała dzisiaj. robiłam sobie wątrobowe.bo tak mnie ost.boli.
Kuba marudziłze już mu gorąco i że nie chce siedziec....koszmar.
ale przetrwaliśmy.
potem skoczyłam jeszcze do położnych zbadać tętno małej. -jest ok.
i zakupiłam kilka bodziaków na krótki rękaw bo nie miałam.
właśnie sie piorą.:tak:

Sylwia-łoooooo rany Marianna.....:szok::-D
Weroniczka-nie jeszcze Sylwia nie wyśniła mojego porodu.jeszcze jutro wizyta ost.i zapada decyzja który dzień w tyg.
Elcia-wracaj wracaj.dla Ciebie też buziaki.
Dota-pewnie sie znów opala :-):-p
Aga-to czeka Cię nie lada zadanie-z tym uczeniem...:-)
Pryzy-on często takiego rodzaju teksty wali....
najciekawiej jak gdzieś przy ludziach.:-)

miłego dnia laseczki

zaraz zbieram tyłek i musze papryczki ponadziewać na obiad.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry