Ataata
Grudniowa Mama '07
No właśnie myszorka, jestem w szoku, poco chą już wywoływać poród u Ciebie
Ja tez mam termin na 22 grudnia , a według USG już na 16 grudnia, córcia moja jest dość duża, ale nikt niechce żdnego porodu wywoływać... każą spokojnie do terminu (22 grtudnia) czekać, a potem spokojnie sie zobaczy co dalej...

Ja tez mam termin na 22 grudnia , a według USG już na 16 grudnia, córcia moja jest dość duża, ale nikt niechce żdnego porodu wywoływać... każą spokojnie do terminu (22 grtudnia) czekać, a potem spokojnie sie zobaczy co dalej...
Nie wiem moze to jakies ryzyko czy cos.Sama nie wiem dopytaj lekarza o co chodzi ale nie panikuj.Moja kolezanka rodzila niedawno i miala wywolywany.To byl jej drugi porod i wcale jakos nie narzekala ,ze byl gorszy od pierwszego wiec glowa do gory

tak więc zobaczymy ileż jeszcze pochodze z plecaczkiem:-)