• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Szkoda tylko, że Oliś tego entuzjazmu nie podziela ;-)
Powiedziałam Mu przed chwilą, że na 1 urodzinki dostanie braciszka lub siostrzyczkę, a moje kochane dziecię zrobiło centralnie na mnie śmierdzącą, dużą kupkę (mogłam Mu po przewijaniu powiedzieć) :-)
 
Kasieńko! Serdeczne gratulacje i wszystkiego najlepszego :-)


Soida co do fałdek to moja Julka ma na jednej nóżce dwie a na drugiej jedną a bioderka w 100% zdrowe, a uwierz mi że umierałam ze strachu w oczekiwaniu na wizyte u ortopedy. Więc bądź czujna ale myślę że nie ma co panikowac.

Julka dziś ma strasznie nerwowy dzień. Drze się, pręży, wygina... Koszmar. Jak jutro tak będzie to się poważnie zastanowię nad neurologiem. Właśnie przysnęła ale te dziwne napady... sama nie wiem.

 
Kacha może źle zrozumiałaś Olisia....może to właśnie z radości - tak się ucieszył że aż sie porobił ;-)

A ja myślę że te dzieciaczki jakis kryzys przechodzą, bo ten mój słodziak to tez taki jakiś marudny :dry:
 
Kurde dziewczyny tak ciągle próbuję małemu odwodzić nóżki i nie chce mi się wierzyć że ma jakieś problemy ze stawem biodrowym. Odwodzi je tak że kolankami prawie dotyka przywijaka jak leży na pleckach. No i do tego trzy tygodnie temu badał go ortopeda i mówił że on nie widzi żadnych problemów. I wiecie nie chodzi mi o sama gimnastykę z Tadeuszkiem bo to nie problem ale potrójna pielucha tetrowa okropnie go drażni i biedny ciągle się wybudza podczas snu.
 
reklama
I wreszcie my się witamy:):)

Cale szczęście zdążyliśmy z babcią jeszcze być na spacerku bo jakąś godzinę temu u nas się ostro rozpadało i ogólnie jest ble....:crazy:
Ale za to Wiktor dziś wynagradza mamusi wczorajsze humorki i cały dzień prawie śpi...zobaczymy co będzie w nocy???:baffled:

Kasia
WIELKIE GRATULACJE!!!!

SUPER ŻE BĘDZIESZ MIAŁA NASTĘPNEGO GRUDNIACZKA!!!

A Oliś na pewno się cieszy, tyle że nie miał innego sposobu na okazanie radości niż tylko ...walnięcie kupki...FAJOWO!!!!

Dotka
Słońce pozdrawiamy Cię serdecznie i przepraszamy za pominięcie wczoraj:sorry2:...i doskonale Cię rozumiem czemu tak szalejesz za swoim synkiem...bo ja za moim tak samo!!!:-D Ależ my Grudniówki mamy kochane te nasz Pocieszki:-D:-D:-D:-D

Magdalenka w takim razie nie pozostaje mi nic innego jak przystąpić do działania, oby i mi się powiodło;-)

Paula to fakt ze wczoraj strasznie szalały te nasze brzdące...mój dzięki Bogu dziś odpuścił...miejmy nadzieję że i Juleczce też szybciutko przejdzie i uspokoi się dziewczynka:-)

Weroniczka trzymam kciuki za udany zakup!!! A odnośnie tych lekarzy to normalnie jakaś masakra jest...ja nie wiem jak tak można ludzi traktować:szok:. I nie martw się...poćwiczycie i będzie ok!! Na pewno!!:tak::-)

Viki, Aneczka współczuję nieprzespanej nocki...obyście dzieciaczki dały wam dziś odespać:-):-)

Anetka oby Madziulka miała tylko lekki katarek który szybciutko minie:-):-)

Ataata nasz Wiktor jest na tym samym etapie co Twoja SDarusia...odnalazł swój kciuk i uwielbia go po prostu...nawet w trakcie jedzenia potrafi go sobie do buzi wepchnąć!!! I nóżki też już parę dni temu zauważył i łapie się za kostki!! Cwaniaczek jeden!!!:-D:-D:-D

Jutrzenka dzięki za pocieszenie, dziś Wiktor jest dużo spokojniejszy...jest strasznie senny, chyba przez pogodę:crazy: bo do nas też deszcze przyszły...:-(:-(

Stefanka ładne spanie ma ta Twoja Córunia...super macie!!!:-):-)

Soida oby jednak ten etap jedzenia w nocy nie trwał zbyt długo u naszych maluchów bo nie wiem czy to długo wytrzymamy... :wściekła/y:
Fajny ten sposób z balkonem...też go kiedyś odkryłam tyle że im jest cieplej tym Wiktor gorzej zasypia na zewnątrz...:-(
Odnośnie nowych posiłków to u nas już były jabłuszka, marchewka i soczek jabłkowy ale w niewielkich ilościach...tak dla spróbowania:-)
Napletek małemu lekarka kazała ściągać przy kąpieli zaraz na pierwszej wizycie i raczej jest ok:-)...aha i łóżeczko mamy jeszcze na tym najwyższym poziomie...choć już Wiktor tak zaczyna się podciągać że pewnie wkrótce będziemy obniżać...

A teraz idziemy wsuwać jabłuszka z banankiem...:-):-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry