• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
ja karmie mlodego piersią..tylko wieczorem o 20.30 daje butle i dzis wcdiągnął 210 mleka z kaszką:szok::szok: najpierw zjadł 180 pozniej był krzyk, płacz itp i musialam dorabiac.... ale tez zadko kiedy pospi dluzej niz 3/4 godziny..wiec i u mnie zaraz godzina 0 i karmionko:-) no chyba ze mnie zaskoczy i zrobi niespodzianke i pospi do rana:-)(marzenie)
 
210 to żarłok !!!! :-)mnie się wydaje że odtatnio on sie budzi już z przyzwyczajenia bo po obudzeniu zje niewiele w nocy dostaje tylko cyca tak więc nie wiem ale zje z jednego i czasem nie wypije do końca i śpi, poyem jest tak samo budzi sie ale nie je dużo a nad ranem jak zje o 5 lub 6 to nie je do 12 i nie spi oczywiście:sorry2:
 
hej dziewczyny, ja znów bez weny, a pozatym nie mogłamsie przekopac przez kilka stron postów:baffled:

kasia bardzo mi przykro, trzymaj sie Kochana, Ty jestes dzielna babka od samego początku Cie podziwiam!!!

viki haha to sobie posłodziłaś:-D;-)

grzechotka moja Daria róznie jada, ale ostatnio to tak 70-140max, tyle ze pierwszy sen nocny 6-7godz (dzięki bogu wrcio to do normy), tyle ze w momencie gdy przesypia swoje jedzonko, czyli po 3 godz strasznie sie kręci ale nie wstaje, czyli 6-7godz potem 3-4godz i o 7 pobudka!!!
A no i czasem jak mi wstaje na drugie karmienie w nocy to zjada np tylko 40 i zasypia z butelką, więc małpiszon budzi sie z przyzwyczajenia na to jedzenie!! ale nie nażekam bo robi mi dłuższą przerwe chociaz
 
mój wstręciuszek narazie sie nie budzi też sie trochę kręci ale dałam mu smoczek może sie uda go oszukać może to tylko potrzeba ssania possie i wypluje może sie nie obudzi co ja bym dała żeby on 6 godzin przespał . Jednego razu spał 5 i to był sukces ale jednorazowy
 
grzechotka moja jak kopała to sie wybudzała, dlatego śpi dalej w rożku gdzie niema możliwości kopać więc sie nie wybudzi, a stękać stęka, jęczy kwęka itp;-) ale to tak z 10-15minut i zasypia znów twardo. A no i smoczkiem moze uda ci sie oszukać, bo u mnie jak właśnie jest na skraju wybudzenia, albo jak sie delikatnie przebudzi to daje smoka i śpi dalej, oczywiście ssie mocno przez jakis czas, a potem wypluwa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry