Ataata
Grudniowa Mama '07


No ku**a mac!!!! Zaraz sie rozpłacze!!!Poszłam sie zarejstrowac na to USG a baba do mnie ze juz zajęte terminy!!!! No cholera jasna, mamie w pt. powiedziały zeby przyjść sie w pon zarejstrowac na wtorek!!! I co!!! Niema!!!! Łaskawie mowi ze moze mnie wcisnąć na czwartek , ale to już za pożno!!!!
No to dzwonie po innych klinikach a tam albo 4D za kuźwa prawie 300zł abo zw3ykłe za 150!!!! A ja choplera mam tylko stówe!!! Tatuś miał pieniążki dziś wpłacić na moje konto i cisza!!! Na rachunku zero przelewu!!!
Zaraz mnie szlag trafi...
Czyli mam po badaniu, moge sobie tylko pomarzyć ze sie dowiem czy mam zdrowego dzidziusia....
***** mać w dzisiejszych piepszonych czasach jak niemasz kasy to niemasz nic!!!!!!!

Zadzwoniłam do tej przychodni co byłam rano i błagalnym tonem uprosiłam położną żeby dopisała mnie na czwartek. No początkowo stawiała troche opory, ale jak jej powiedziałam że na Ujastku (tam mnie rano odesłała) kosztuje 150zł i niestety niemam tyle pieniążków, to zmiękła i wepchała mnie "na chama" na czwartek na 12.30 jako pierwszą:-)
W sumie lepsze to niż zrezygnować wogóle. Myśle że 1 dzień nie zrobi aż tak wielkiej różnicy.... zobaczymy, zapytam doktorka:-)