Magda_lenka
Mamusia Wiktorka
Dobry wieczór...
Przyznaję się bez bicia - nie nadrobiłam - nie mam czasu i nie liczę że będe miała
:-
sorry:

Więc chociaż do Was napiszę, żebyście o mnie nie zapomniały :-)
Po pierwsze Wszystkiego Naj Naj dla 11miesięczniaków!
Po drugie Dużo dużo zdrówka dla chorowitek i chorowitków!
pogoda teraz taka że się chyba nie odpiędzimy od zarazków
My dzisiaj bylismy na zakupach - tragedia - przedświąteczny szał! Przedzieraliśmy się z trudem przez te tłumy. Pojechaliśmy kupić lodówkę, bo nasza to ledwo się zamyka i stoi. No i oczywiście wróciliśmy z niczym.
Ale mamy na oku dwie firmy gorenje i indesit. I tu prośba o radę, jeśli któraś z Was miała lub ma do czynienie z lodówkami tych firm...co o nich wiecie/sądzicie?? Prosze prosze...będę wdzięczna!
Od kilku dni w ramach oszczędności gotuję dziecku obiadki, zamiast słoiczków...robiąm to oczywiście po nocach - średnia przyjemność , więc dzisiaj zrobiłam zaps na cały tydzień i takim sposobem niewiele mi z niedzieli zostało.
Jutro do pracy i aż mnie skręca ...nie chceeeeeee!
U nas z myciem ząbków nie ma problemów - Wiktorek bardzo to lubi i zawsze w kąpieli nawet sam się upomina.
Z gadaniem to u nas średnio...jak się poprosi; "Wiktorku powiedz..." to powie, oczywiście te podstawowe najprostsze słowa. A tak sam to raczej po swojemu gada.
Co tam robicie??
Przyznaję się bez bicia - nie nadrobiłam - nie mam czasu i nie liczę że będe miała
:-

Więc chociaż do Was napiszę, żebyście o mnie nie zapomniały :-)
Po pierwsze Wszystkiego Naj Naj dla 11miesięczniaków!
Po drugie Dużo dużo zdrówka dla chorowitek i chorowitków!
pogoda teraz taka że się chyba nie odpiędzimy od zarazków

My dzisiaj bylismy na zakupach - tragedia - przedświąteczny szał! Przedzieraliśmy się z trudem przez te tłumy. Pojechaliśmy kupić lodówkę, bo nasza to ledwo się zamyka i stoi. No i oczywiście wróciliśmy z niczym.
Ale mamy na oku dwie firmy gorenje i indesit. I tu prośba o radę, jeśli któraś z Was miała lub ma do czynienie z lodówkami tych firm...co o nich wiecie/sądzicie?? Prosze prosze...będę wdzięczna!
Od kilku dni w ramach oszczędności gotuję dziecku obiadki, zamiast słoiczków...robiąm to oczywiście po nocach - średnia przyjemność , więc dzisiaj zrobiłam zaps na cały tydzień i takim sposobem niewiele mi z niedzieli zostało.
Jutro do pracy i aż mnie skręca ...nie chceeeeeee!
U nas z myciem ząbków nie ma problemów - Wiktorek bardzo to lubi i zawsze w kąpieli nawet sam się upomina.
Z gadaniem to u nas średnio...jak się poprosi; "Wiktorku powiedz..." to powie, oczywiście te podstawowe najprostsze słowa. A tak sam to raczej po swojemu gada.
Co tam robicie??


Od trzech lat działa bez zarzutu

