reklama

Grudzień 2009

Mnie tez czasem skurcze lapia ale nie az tak mocne. Zazwyczaj w nocy.

Co do tych ruchow to ja tez dosc dawno je czulam. Po przylozeniu reki czuc bylo ale teraz juz golym okiem widze :).
 
reklama
witam!
jestem a drastycznym ograniczeniem liczby postów na dzień!
no przecież nie jestem w stanie nadrobić ani jednego dnia! strasznie dużo piszecie :-).
ja dalej na etapie dostosowywania dziecka do przedszkola, ciężko idzie ale mam nadzieję, że z czasem się przyzwyczai.
 
Ja też poproszę instrukcje usypiania :-D

dagmaraklap@o2.pl
Mój synuś wstawał do 2 lat na am am więc może będzie inaczej.
Byłam u neurologa, p. dr. powiedziała, że się nie wypowie i nic mi nie napisze i mam iść do lekarza który wcześniej prowadził.
A ten "lekarz" tydzień temu urodził chłopczyka.
Pani dr. powiedziała, że zdążę bo za 3 mieś wruci a ja mam termin na grudzień :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::no::no::no:
nie pomogło tłumaczenie, że ja już prawie szyjki nie mam i co jak urodzę wcześniej.
Wiecie co Świnia a nie lekarz, ot co!!!
 
He he, ja też już widze jak mi się brzucho rusza. Ale dziś to już młody przeszedł samego siebie. Zjadłam na obiad pieczarkową i pierogi z kapustką i grzybami i z 15 minut później takie tańce były widoczne że szok. I chyba stopami walił bo takie dwie górki obok siebie fikały. A jak mówie, popatrz Tatuś co Twój syn wyczynia to poczułam jakby fikołka zrobił (i taka gula wyszła) i uciekł.

Ciekawe czy jak te maluchy tak fikają po jedzonku to znaczy że dobre było czy ble?
 
He he, ja też już widze jak mi się brzucho rusza. Ale dziś to już młody przeszedł samego siebie. Zjadłam na obiad pieczarkową i pierogi z kapustką i grzybami i z 15 minut później takie tańce były widoczne że szok. I chyba stopami walił bo takie dwie górki obok siebie fikały. A jak mówie, popatrz Tatuś co Twój syn wyczynia to poczułam jakby fikołka zrobił (i taka gula wyszła) i uciekł.

Ciekawe czy jak te maluchy tak fikają po jedzonku to znaczy że dobre było czy ble?

Wiesz ja też się ostatnio zastanawiałam co on myśli jak tak daje czadu, dobre, czy coś ty mi dała, hallo jestem tutaj, zjedz coś leprzego matko :-D
 
Ja tez spac nie moge !!! Wogole niewygodnie mi !! Miejsca znalezc sobie nie moge .Jak juz zasne to budze sie po kilka razy ! Masakra!
Ja nie mam problemów ze spaniem. Tzn z zasypianiem bo snu to mi bardzo ostatnio brakuje bo dziennie wstawałam o 7 przez ekipę z centralnego a teraz odkąd mam bratanków to o 6 mnie już budzą;-) A tak by się wtedy chciało spać dalej:-(:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry