• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2009

Jak kupowałam wodę Mama i ja to mi bardzo smakowała a od 2 miesięcy mamy bojler z wodą niegazową do picia 11L razy 3 i to tak stoi i nie bardzo kto ma ochotę to pić, ale stopniowo może się przekonam. Nazywa się Dar Natury. Najlepiej mi smakowała z syropem malinowym hehe:)

ja niegazowaną to piję litrami - 2 butelki dziennie to norma :laugh2: i jakoś najbardziej mi pasuje Żywiec.
ale też myślę czy się nie zaopatrzyć w taki boiler.
 
reklama
ja niegazowaną to piję litrami - 2 butelki dziennie to norma :laugh2: i jakoś najbardziej mi pasuje Żywiec.
ale też myślę czy się nie zaopatrzyć w taki boiler.

ja spijam zywca w ogromnych ilosciach i na zmiane zwykla cytrynowa i jablkowa :) sa dosladzane ale mi smakuja wiec co sie bede przejmowac ...

charie inteligo ma ostatnie ksiegowanie o 15
 
reklama
ja spijam zywca w ogromnych ilosciach i na zmiane zwykla cytrynowa i jablkowa :) sa dosladzane ale mi smakuja wiec co sie bede przejmowac ...

charie inteligo ma ostatnie ksiegowanie o 15

Ja nie tykam Żywca smakowego bo moja ciotka pielęgniarka powiedziała mi, że akurat on ma najwięcej szkodliwych substancji ze smakowych wód. Zwykłego Żywca pijam smakowego nie bo mam stracha
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry