Ja też wstałam, wyszykowałam towarzystwo do szkoły i miałam zamiar wrócić do łóżka i przespać się do 9, nie mogłam zasnąć i stwierdziłam, że szkoda czasu- w kuchni posprzątała, zmywarkę nastawiła, pranie w pralni pozbierałam, nowe nastawiłam, chatę troszkę ogarnęłam, przeczytałam co wczoraj naskrobałyści i zachciało mi się strasznie spać a muszę spadać do pracy - zasypiam na stojąco, help

)