Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Po skończeniu przez dziecko 3 doby ( 72h życia) , dziecko jest szczepione przeciwko fenyloketonuri ( nie wiem czy dobrze napisałam) w pięte, dlatego zawsze wolą przytrzymać kilka godz w szpitalu niż ponownie ściągać do szpitala.- tak przynajmniej było 10 lat temu. Dla grudniowych dzieci to już wogóle bez sensu tak jeździćU nas w szpitalu po naturalnym porodzie lezy sie 3 doby-wtedy czekaja za jakims badaniem dzidziusia,juz nie pamietam za jakim.
Po cesarce minimum 4 doby.
piłaś po glukozie???
ja już chyba zgupiałam
mi powiedział lekarz i laborantki,że nie wolno pić,jeść, chodzić...
Anoola-trzymam kciuki,żeby udało się to jakoś załatwić
Georgina-chyba Ty pisałaś o tym,że nóżki widziałaśdzisiaj leżałam na plecach i mała tak wypychała piętki jakby chciała wyjść a jak tylko dotknęłam ją to zaraz zabierała-ale miałyśmy zabawę:-)
ale norma to 200-400tysiecy...byłam w poniedziałek u HEMATOLOGA w klinice i czekam na wyniki badań... dostałam natychmiastowe skierowanie do szpitala ze względu na moje niskie płytki krwi (choć z ich liczenia ręcznego wyszło ich aż 155tys!)
Troszke pomieszalasPo skończeniu przez dziecko 3 doby ( 72h życia) , dziecko jest szczepione przeciwko fenyloketonuri ( nie wiem czy dobrze napisałam) w pięte, dlatego zawsze wolą przytrzymać kilka godz w szpitalu niż ponownie ściągać do szpitala.- tak przynajmniej było 10 lat temu. Dla grudniowych dzieci to już wogóle bez sensu tak jeździć
ale norma to 200-400tysiecy...
Troszke pomieszalaswypostuje troche - fenyloketonuria to choroba uwarunkowana genetycznie zwiazana z nieprawidlowym metabolizmem aminokwasu fenyloalaniny, na to sie nie szczepi.
Ale fakt robi sie badanie przesiewowe aby sprawdzic czy dziecko jest chore, ale to nie jest szczepionka to zupelnie co innego.
Po skończeniu przez dziecko 3 doby ( 72h życia) , dziecko jest szczepione przeciwko fenyloketonuri ( nie wiem czy dobrze napisałam) w pięte, dlatego zawsze wolą przytrzymać kilka godz w szpitalu niż ponownie ściągać do szpitala.- tak przynajmniej było 10 lat temu. Dla grudniowych dzieci to już wogóle bez sensu tak jeździć