Chérie
Mama Danielka
Witam,
ja nareszcie w domu o dwoch tygodniach obytu w szpitalu...
niestety lezene plackiem do konca, choc koniec moze nadejsc wczesniej...oby jeszcze 8 tygodni wytrzymac...
normalnie jak czytam o tym sprzataniu to az zazdroszcze ;-)lezac nawet za tym tesknie;-)
a juz nie wspomne o zakupach:-(
Kasia, dobrze że wróciłaś. jak się czujesz? który to tydzień u Ciebie?




