reklama

Grudzień 2009

reklama
Hej Kochane!
Ja przez tą pogodę to nieprzytomna chodzę normalnie! Całe swoje życie nie spalam tyle co teraz, aż moja mama nadziwic się nie może, że tak śpie:tak:

Ogólnie czujemy się dobrze, nudności mam już tylko rano - tfu tfu tfu ODPUKAC!!!!:-)
Co do leków to jak już kiedyś wspominałam mam zabójczą dawkę kwasu foliowego 10mg na dobę (co jest normalne przy bliźniakach jak mówi ordynator i mój gin:) do tego falvit, duphaston i teraz jeszcze dostałam żelazo.
Ale za to zastrzyków już brac nie muszę:-)
Jutka a Twoje bliźniaki jakie są? dwujajowe dwukosmówkowe?
Przede wszystkim gratuluję dwóch cudeńków:tak: Moje bliźniaki są dwujajowe, a dowiedziałam się o niech w 8tc.
Witam po kilku dniach:tak: Melduję- cali i zdrowi (ufff)
maarta100 super, że już wyszłaś ze szpitala! Cieszę się, że z Tobą i Maleństwem wszystko dobrze! Życzę Wam dużo zdrówka!:happy:

NO prosze i ja ma na 8 czerwca wizyte haaaaaaa !

O ! to już we trzy idziemy 8 czerwca na wizyte.
No to 8 czerwca wręcz oblężenie grudniówek na ginekologów:-D Ja też idę 8 i już doczekac się nie mogę;-)
 
U mnie juz brzuchol widac od jakiegos czasu i zauwazalny tez juz jest od dluzszego czasu ...hymmmm :-D.Druga ciaza wiec jest widoczna szybciej hahahaha !!!
Na kazda z nas przyjdzie czas do wybrzuszenia :-).

Asiaczek88
w grudniowkach masz osobny watek dodany jak wkleic suwaczek.Przeczytaj a napewno ci sie uda :)

jutka:) dobrze ze chociaz ci te zastrzyki odeszły !!!! Co do 8 czerwca haahhahah rzeczywiscie juz troche nas idzie w tym terminie do gina !
 
hihi ja już raz byłam sylwestrową mamą i mam nadzieję, że mi się upiecze ;-) tak szczerze mówiąc to marzy mi się przenosić do stycznia :zawstydzona/y: bo w tym roczniku mamy już w rodzinie dwójkę dzieci ;-)

Wogóle to aż mi wstyd napisać, ale taką jazdę dziś M urządziłam że szok:zawstydzona/y: skończyło się na takim ataku złości, że połamałam miotłę i uszkodziłam panele w salonie :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: ech te hormony :zawstydzona/y::-p
 
Wogóle to aż mi wstyd napisać, ale taką jazdę dziś M urządziłam że szok:zawstydzona/y: skończyło się na takim ataku złości, że połamałam miotłę i uszkodziłam panele w salonie :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: ech te hormony :zawstydzona/y::-p[/QUOTE]

Mi tez hormonki szalaly,ale jakos na poczatku...Teraz jest calkiem ok i nie chodze taka naladowana-hihi.

Aniolek-20.03.2009(*)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry