madziara-kr
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 6 Październik 2009
- Postów
- 1 451
znalazłam słodki filmik na necie z dzidzią
jak macie ochotę to: YouTube - Kanał użytkownika ostatnirazprobuje


Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)

Boże Ty mój.. widzisz i nie grzmisz..Dziewczyny co do palenia to ja mam taką znajomą, która ma termin na luty i pali papierosy jak lokomotywa, czasem jak gdzieś idziemy ze znajomymi to pali w ciągu kilku godzin z 10 papierochówTłumaczy się tym że wcześniej paliła i gin zabronił jej rzucić papierosy. Ja nie mam już sił do tego dziewczęcia... ponadto pije alkohol jak tylko ma na to ochotę. Ostatnio opowiadała jak z koleżanką wzięły sobie flaszkę cytrynówki, wypiły po kieliszku i była niedobra więc nie wypiły całej flaszki
Jak to usłyszałam to zaniemówiłam. Najlepsze jest to, że ona dowiedziała się że jest w ciąży w 2 mc, gdzie wcześniej tak się upijała na imprezach że ją wynosić musieli. W 3 miesiącu okazało się że miała mieć bliźniaki ale jeen zarodek obumarł w 5 tc a ona się niczym nie przejmuje i dalej pije i pali.
Szkoda mi jej dzieciątka tak straszliwie:-(
Tak w ogóle nie mam najlepszych wieści bo hemoglobina w ogóle mi się nie podniosła;/ Ale też nie spadła. Nie wiem po co się futruję tabletkami z żelazem i wcinam dziennie dużo rzeczy, które mają żelazo.. Najważniejsze, że Mysia jest zdrowa sobie powtarzam a jej żelaza nie brakuje bo wcina go ode mnie.. Ciekawe co ginka powie;/ Nie wiem po cholerę ostatnio przy tym samym wyniku (bo się nie zmienił) straszyła mnie zastrzykami domięśniowymi jak kilka z Was ma gorsze wyniki, poniżej 10.6 i zastrzykami się Was nie straszy. To miała być mobilizacja czy dawka stresu? Stres nie jest mi potrzebny w moim stanie! A jak zobaczyłam wynik to się poryczałam z bezradności!
Co druga kobita ma problemy w ciąży z niedoborem żelaza. Tylko ta moja ginka jakaś panikara..;/ To niech mi inne tabletki przepisze.
Babki w lab mówiły, że taki wynik w ciąży jest OK i mam się nie martwić. Niby tak..
ja zazywam Tardyferon i widac efekty
:-)nadal mam go zazywac mimo ze hemoglobina sie poprawila i miesci sie juz w normie.Ja malo co jem produkty bogate w zelazo,ty sie tyle objadasz i nawet sie nic nie podnioslo
chyba ta twoja dzidzia duzo potrzebuje;-)Hehe jasne
Wika nie martw się siarą, ona pojawia się i znika;-) u mnie np jeszcze nie ma, nie mam tez linii na brzuchu a w poprzedniej ciąży bardzo szybko się pojawiła.
ja wogole moich sutkow nie tykam i nie obchodzi mnie czy jest siara czy nie:-)w pierwszej ciazy nie bylo a karmilam piersia wiec nie ma na co patrzec.Lini nie mialam i nie mam
pepek jaki byl wklesly taki jest
Dziewczyny co do palenia to ja mam taką znajomą, która ma termin na luty i pali papierosy jak lokomotywa, czasem jak gdzieś idziemy ze znajomymi to pali w ciągu kilku godzin z 10 papierochówTłumaczy się tym że wcześniej paliła i gin zabronił jej rzucić papierosy. Ja nie mam już sił do tego dziewczęcia... ponadto pije alkohol jak tylko ma na to ochotę. Ostatnio opowiadała jak z koleżanką wzięły sobie flaszkę cytrynówki, wypiły po kieliszku i była niedobra więc nie wypiły całej flaszki
Jak to usłyszałam to zaniemówiłam. Najlepsze jest to, że ona dowiedziała się że jest w ciąży w 2 mc, gdzie wcześniej tak się upijała na imprezach że ją wynosić musieli. W 3 miesiącu okazało się że miała mieć bliźniaki ale jeen zarodek obumarł w 5 tc a ona się niczym nie przejmuje i dalej pije i pali.
Szkoda mi jej dzieciątka tak straszliwie:-(
jedne dmuchaja i chuchają i nie moga zajsc lub donosic a inne taka lache sobie klada.Niesprawiedliwe.Boże Ty mój.. widzisz i nie grzmisz..
ja to paliłam jak lokomotywa z dobrych 7 lat...
jeszcze nie wiedziałam nawet że w ciąży jestem a zapach fajek mnie mulił..
zapaliłam pamietam raz papierosa.. sciagnelam 2 buchy i bełta puściłam.. na drugi dzien zobaczyłam na teście 2 kreseczki.. i tak się mja przygoda z fajkami skonczyla.. teraz sie dusze na sam zapach tego dziadostwa.. a co do picia.. przyznam że to było tak samo jak z fajkami.. tez nie wiedzialam o ciazy wypiłam dwa drinki i zdychałam kolejny dzień.. od tego czasu raz tylko w maju chyba załyczyłam piwa od Bartka ale mi nie dobrze pozniej bylo wiec no alkohol no papierosen![]()

no ze 14 ..moja pierwsza fajka była jak miałam chyba 10 latKochana to ile Ty miałaś lat jak zaczęłaś bo jak liczę ile ja bym miała (jesteśmy w jednym wieku) to zdumienie mnie bierze![]()


Boszzz ja pamietam jak mnie mama pierwszy raz na fajce złapała..głupio mi było w cholere .. w ogole to przy mamie NIGDY nie zapaliłam chociaz wiedziala caly czas pozniej ze pale.. ale jakos nie umialam..Anoola Ty szalona bestyjo![]()