Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No nareszcie jestescie.
A ja jestem zmuszona do ogladania filmow familijnych w weekend (harry poter, gladiator, troja,wladca pierscieni, madagaskar itp...) i filmow akcji (matrix, itp) . A poniewaz mam samych chlopow w domu jestem skoncentrowana na meskim kinie. Lubie skomplikowane filmy psychologiczne, thillery trzymajace w napieciu, uwielbiam filmy oparte na faktach (polecam Song For a Raggy Boy), a takze o seryjnych mordercach. Jakas dziwna chyba jestem. Mimo to czasem hukne piescia w stol i krzykne "dzisiaj babski film "
.
No i nie ma dyskusji.
ogolnie ogladamy baaaardzo duzo filmow. Nie moge sie teraz skupic zeby cos polecic. Mam taki metlik w glowie. Jak mi cos wskoczy na mysl to napisze.
Jak Martuska lubisz babskie romantyczne komedie to moze Ci sie spodoba "50 pierwszych randek".
A jedne z moich ulubionych filmow to "Czlowiek w ogniu", "Wiezienie Shawshank" ,

A Martuska to mamy kilka Bobowych budowniczych na tym forum. Ty , ja , Marta
.
U nas juz parapety wenetrzne zakladaja. W zeszlym tygodniu kominek postawili, lazienki wykafelkowane i kuchnia przyjechala. Mimo to jeszcze mnostwo roboty. Garaz musimy budowac, teren zagospodarowac bo bloto dookola (a dzialka spora) no i wykonczyc wnetrze. Mam nadzieje ,ze do grudna sie uporamy
.
Jestes moze zalogowana na forum muratora?



W domu mamy dopplerek do podsluchiwania Malutka, telefon komorkowy do poloznej, ktora jest dostepna 24/7. Musi wiec byc oki. 
Jestesmy w trakcie remontu naszej dziupli w Polsce.
Traktujemy to mieszkanko jako wlasny kat w czasie urlopow w Polsce. Mam tez zamiar pobyc tam czesciej z Dzieciaczkiem gdy juz bedzie z nami.
O powrocie do Polski myslimy rowniez. Kupilismy spory kawalek ziemi, ale kiedy ruszymy z budowa - trudno powiedziec. Ciezko nam sobie wyobrazic budowanie domu na odleglosc. Lubimy miec wszystko pod kontrola;-)Podczas remontu mieszkanka zalowalam bardzo, ze moglismy to tylko rozplanowac, oplacic a nie bylo nam dane bezposrednie uczestniczenie w tym . Bylo to dla nas jakby pol frajdy
Wolalabym wiec budowac sie po powrocie do Polski, ale zobaczymy co zycie pokaze... Czasami zaczynamy sie zastanawiac czy my faktycznie wrocimy...oboje mamy tu prace, ktore lubimy, ciagle sie szkolimy, cos robimy... nie mozemy narzekac... Moglibysmy sprzedac ziemie i mieszkanie i po prostu tu kupic dom i normalnie zyc....nie zastanawiajac sie wiecej gdzie nasze miejsce....Jedyne czego brakuje to Rodzina i Bliscy... zeby bylo troche blizej do nich, to byloby idealnie :-(