reklama

Grudzień 2009

w kominku pieluchami..:-D juz sobie wyobrazilam ten zapach :-D
ja sie tam nikogo o zdanie nie bede pytac tylko bede wynosic - tzn pewnie to zadanie dla bartka bedzie ;-D na dwór do smietnika a tak to paklanki albo cos innego..
Kiedyś paliliśmy w kominku pampki po bratankach, ale smrodku nie było:-) Ale potem wywoziliśmy te pampki do kontenerów bo ileż można palić w kominku czyjeś kupki.
 
reklama
I jak sie mieszka Marta?
My juz wykonczylismy i posprzatalismy. Podloga zaolejowana - tylko meble wnosic :).Myslalam ,ze swieta beda w nowym domku ale niestety musze zostac w Dublinie. wiec domek poczeka do lutego az Max dostanie paszport.

a teren wokol domku macie juz zagospodarowany?
Bo przed nami kupa roboty. Cala wiosna tak zeby na chrzciny bylo gotow na czerwiec.
 
A mi się dziś rozwaliły klapki takie kąpielowe co bym mogła mieć pod prysznic w szpitalu i się zastanawiam czy japonki mogą być.......
 
I jak sie mieszka Marta?
My juz wykonczylismy i posprzatalismy. Podloga zaolejowana - tylko meble wnosic :).Myslalam ,ze swieta beda w nowym domku ale niestety musze zostac w Dublinie. wiec domek poczeka do lutego az Max dostanie paszport.

a teren wokol domku macie juz zagospodarowany?
Bo przed nami kupa roboty. Cala wiosna tak zeby na chrzciny bylo gotow na czerwiec.

OOO to już też macie koniec:tak: Mi mieszka się super, przyzwyczaiłam się do przestzreni bo z 50 m2 przenieśliśmy się do 300;-) więcna początku tak dziwnie było.
A teren niezagospodarowany,ogród zostawiłam na wiosnę, bede świeże pomysły miała i wiecej weny:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry