reklama

Grudzień 2009

ja mam kilka dat zabronionych .
jedna to dzis i jutro bo Michael jest w sadzie.
Potem 14-16 grudzien bo moj syn ma egzaminy w szkole i mama przylatuje 16go. Mama powiedziala ,ze nie ma zamiaru jechac z Michaelem z lotniska bo nie ma jak z nim gadac i sie bedzie glupio czula sam na sam z nim tyle czasu.
No i swieta tez odpadaja . Musze urodzic 11go.

nie ma jak konkretny plan !!
 
reklama
Ciekawe tylko co maleństwo na ten plan:)))
Jak podzieliłam sobie dzisiaj 41 tygodni przez 4 tyg w mcu to wychodzi że do kobyły mi nie tak daleko.Idę sie położyć dalej bo ledwo nogami ruszam

Oby do poniedziałku
 
juz poprawilam te terminy :) ja na samym poczatku wyliczylam sobie na 31.12 i bite 8 miesiecy termin sie nie zmienial :)

Dzięki;-) u mnie opóźnił sie ze względu na usg, bo na usg dużo późniejszy termin pokazuje więc gin zdecydował że lepiej późniejszego sie tzrymać;-)

Madziara tak,7 to juz niedługo;-) ale jak człowiek ma juz dosyć to i zaraz mógłby rodzić;-)
tak sie zastanawiałam, że natura chyba specjalnie tak to zrobiła, ze koniec ciąży taki meczący żeby przyszła matka miała juz na tyle dosyć ciężaru i brzucha i z uśmiechem na twarzy na porodówkę jechała;-)
 
JEZU - zobaczcie w albumie jak ja wygladam. Jakis potwor. Normalnie alien we mnie siedzi. Opada coraz nizej i nadal rosnie i rusza sie !!!!.
Przytylam w tydzien dwa kilo, brzuch urosl ale i opadl jeszcze bardziej.
 
Dzięki;-) u mnie opóźnił sie ze względu na usg, bo na usg dużo późniejszy termin pokazuje więc gin zdecydował że lepiej późniejszego sie tzrymać;-)

Madziara tak,7 to juz niedługo;-) ale jak człowiek ma juz dosyć to i zaraz mógłby rodzić;-)
tak sie zastanawiałam, że natura chyba specjalnie tak to zrobiła, ze koniec ciąży taki meczący żeby przyszła matka miała juz na tyle dosyć ciężaru i brzucha i z uśmiechem na twarzy na porodówkę jechała;-)
hehe no ja wiem ze sie dluzy,
sama nie moge wysiedziec :)
a wiesz ja sie dzisiaj zaskakujaco dobrze czuje, prawie jak ja sprzed ciazy, lepiej sie oddycha...
i jakis spokoj na mnie splynal :)
nie wiem co to oznacza ale jest fajnie
 
reklama
z tymi terminami to faktycznie jest loteria i jak już ciąża donoszona to chyba każda kobieta czeka z niecierpliwością na ten Wielki Dzień....:-) a nie znasz dnia ani godziny, hehe ;-) ja mam termin niby na 9.12 ale coś czuję, że to chyba nastąpi trochę później....aczkolwiek bym nie chciała żeby to był 5.12 bo mam zamiar się jeszcze wybrać na Dyplomatorium-konczylam licencjat w tym roku a 10.12 przylatuje moj brat wiec tez zeby lepiej nie ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry