reklama

Grudzień 2009

ja chyba jednak nie umiem drugi raz zasnac...
a lezenie mnie nie satysfakcjonuje:-D

wywalilam wszystko z szafy i biore sie po raz kolejny za ukladanie ubran....
tym razem rozmiarami:-D
od tych najwiekszych w ktore wejde po porodzie po te najszczuplejsze;-)
 
reklama
witam sie z rana barborkowo wiec swiatecznie !! jeszcze co prawda sie nie obudzilam tak do konca ale juz zmierzam we wlasciwym kierunku -> kuchnia :)
przynioslam kolejna dobra nowinke ale dopiero za chwile zrobie porzadek na liscie i was troche ponadrabiam !!
 
Hej dziewczyny:)
Ale mi się nic nie chce.... I to tak od rana. Wczoraj przyszalałam ze sprzataniem- na dziś zostały mi szafki w kuchni i wyszorowanie prysznica. Ale za to obiadek z wczoraj jest wiec sie nie namecze.
Hm.... Jak tak Was czytam to stwierdzam ze ja chyba ciagle myle wypinanie bobasa ze skurczami. No chyba ze nie mam skurczy w ogole. Nic mnie nie ciagnie, nie boli, nie mdli i ogolnie jest wszystko w porzadku. A wg mojego gina od jutra moge sobie rodzic bo on ciagle liczy date z om.
Tyle ze ja rodzic nie zamierzam- jeszcze nie zrobilismy bobaskowych zakupów. Łóżeczko nie dotarło, materaca nie ma, kocyk, kosmetyki i wszystko inne niekupione. Nic to, mam nadzieje że łóżeczko dotrze na dniach i bedzie mozna wziac sie za zakupy- wczesniej nie moge bo lozeczko jest niestandardowe i nie bardzo wiem jaki materacyk do niego kupic. Dobrze ze chociaz troche ubranek mamy;-) Moja babcia zaszalala i nie mogla sie oprzec zeby czegos prawnuczeciu nie kupic:-)
 
Hej dziewczyny:)
Ale mi się nic nie chce.... I to tak od rana. Wczoraj przyszalałam ze sprzataniem- na dziś zostały mi szafki w kuchni i wyszorowanie prysznica. Ale za to obiadek z wczoraj jest wiec sie nie namecze.
Hm.... Jak tak Was czytam to stwierdzam ze ja chyba ciagle myle wypinanie bobasa ze skurczami. No chyba ze nie mam skurczy w ogole. Nic mnie nie ciagnie, nie boli, nie mdli i ogolnie jest wszystko w porzadku. A wg mojego gina od jutra moge sobie rodzic bo on ciagle liczy date z om.
Tyle ze ja rodzic nie zamierzam- jeszcze nie zrobilismy bobaskowych zakupów. Łóżeczko nie dotarło, materaca nie ma, kocyk, kosmetyki i wszystko inne niekupione. Nic to, mam nadzieje że łóżeczko dotrze na dniach i bedzie mozna wziac sie za zakupy- wczesniej nie moge bo lozeczko jest niestandardowe i nie bardzo wiem jaki materacyk do niego kupic. Dobrze ze chociaz troche ubranek mamy;-) Moja babcia zaszalala i nie mogla sie oprzec zeby czegos prawnuczeciu nie kupic:-)
Czesc laseczki tez juz sobie wstalam i wietrze chate to mnie otrzezwilo hehe nie martw sie ja tez nie mam skurczybykow nic mnie nie ciagnie i nie boli no nieraz jak na @ ale trwa to niedlugo a wypinanie jedynie czuje po prawej stronie ale moj szkrab ma tam swoja szanowana wiec to chyba to ja cos czuje ze moja akcja sie zacznie tuz przed porodem i tego sie trzymam:))) Ide lukac jakie to wiesci Mea przyniosla.
 
reklama
A mi zostały dwa dni :tak::tak::tak:

Jutro nie mogę urodzić, mam jeszcze wiele spraw do załatwienia:no::no:

Weekend też odpada, mała obsada w szpitalu- jakoś tak dziwnie- w domku coś bym jeszcze poukładała- i wypadało by się wreszcie spakować a i Mikołaj przychodzi:-):-)

Poniedziałek:no::no: od razu po weekendzie:no::no:
Wtorek może być
A najlepiej środa , ładna data urodzenia 09.12.09 nieprawdaż

ty mnie rozbrajasz z tym planowaniem wszystkiego !! ciekawe co o tym mysli Hania :)

Mea i widzisz hehe wszytsko da sie na ciążę zwalić;-) a jak dzisiejsza nocka? mąż wytzrymał???

przespal noc i chyba za bardzo nie marudzil ... ale wieczorem walnal 2 piwka wiec pewnie nic juz mu nie przeszkadzalo w spaniu :D

ja chyba jednak nie umiem drugi raz zasnac...
a lezenie mnie nie satysfakcjonuje:-D

wywalilam wszystko z szafy i biore sie po raz kolejny za ukladanie ubran....
tym razem rozmiarami:-D
od tych najwiekszych w ktore wejde po porodzie po te najszczuplejsze;-)


ooo nie szafy z ciuchami to ja nie rusze do lutego!!! bo na wtedy planuje pierwsze delikatne proby wchodzenia w swoje ciuchy :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry