W
wika_20
Gość
koniec tematu....
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



hehe to taki zestaw jak moj wczoraj...Ja też mam nadzieję że podłączą mnie, poleżę trochę i urodzę, ale mały raczej kloc, nie ustawia się za bardzo i mam jechac na czczo w razie cesarki.
A tak się zapierałam że nie dam się pociąć
Idę pod prysznic i do supermarketu (ta zasada trzech "S").Jak nie przypilnuje zakupów to mąż nie kupi kompletnie nic, chyba że krakersy na wieczór i piwo![]()


HeheheA wszystko to przez meża, bo krzyczał na małego i prał go po pupsku przez brzuch że nie chce wyleźć to teraz się boi![]()
Uśmiałam się nieziemsko. No boi się Maluszek, boi:-)Też tak myślę. A mnie ciągnie brzuchol w dół, bolino wiesz mi powiedzieli ze to sa te tylko nieregularne i za slabe jeszcze... i jak sie nasila to wtedy szybko do szpitala przyjechac... ale byly caly czas takie same... z tym ze sa o wiele mocniejsze niz to co do tej pory mnie bolało i chyba zadna z nas nie jest w stanie ich przegapic... naprawde łamie wszystko!!!
Szczerze to czuję się dziś jak wypluty cukierek w dodatku pogryziony. Ejchyba Georgina
ja juz sie wyplakalam chyba za caly tydzien
jak wariatka sie dzis zachowuje i sama sie do tego przyznaje..
chyba burza hormonow dzis sie stala traba powietrzna hormonow
ale juz mi smutki bezpodstawne przeszly i juz nawet sie biore za robinie kajmaka tudzież zwanego piszingerem
widze ze Luuzna ma stanowczego synka..chcial do mamy tpostawil na swoim i go zaniesli;-)
Ja jutro do spowiedzi się wybieram
hehe no to rzeczywiscie nie mozesz dzis urodzic;-)EjJa jutro do spowiedzi się wybieram
![]()
chyba Georgina
ja juz sie wyplakalam chyba za caly tydzien
jak wariatka sie dzis zachowuje i sama sie do tego przyznaje..
chyba burza hormonow dzis sie stala traba powietrzna hormonow
ale juz mi smutki bezpodstawne przeszly i juz nawet sie biore za robinie kajmaka tudzież zwanego piszingerem
widze ze Luuzna ma stanowczego synka..chcial do mamy tpostawil na swoim i go zaniesli;-)