reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

wypowiem sie w temacie kapieli w szpitalach ... co szpital to inna filozofia ... w tym gdzie ja bede rodzic kapia polozne i nie robia tego w pokoju przy mamie tylko oddzialnie !! u kumpeli w szpitalu wogole dzieci nie kapia tylko jak ona to okreslila - raz zaraz po porodzie a potem tylko "chusteczkuja" co tez jest dla mnie dziwne ... wiec co kraj to obyczaj !!! u nas np zabieraja dziecko na noc i dokarmiaja w nocy butla z czym ja sie kategorycznie nie zgadzam !! i bede musiala troche o swoje powalczyc !!


Jest takie powiedzenie "ZNAJDŹ PRACĘ KTÓRĄ LUBISZ/KOCHASZ A NIE PRZEPRACUJESZ ANI JEDNEGO DNIA " i tym się kieruj, tym samym kieruj się przy wyborze kierunku studiów, wtedy nauka sprawi Ci przyjemność :tak::tak:


baardzo made podejscie do tematu !!

dziewczyny...
nie iwem co mam robic od 10:30 skurcze co 30 minut...od 14:00 co jakies 20..a od 15 co 10, niektore co 8...;/
trwaja okolo 20 sekund i nie wiem czy sie cos zaczyna czy nie...
a sluz zabarwiony krwia caly czas sie saczy....;/:szok::szok:


co mam robic??


a i dodatm ze nie sa jakos tragoczne bolesne..czuje je dokalnie ale nie az tak zebym miala przeklinac czy zeby mi sie slabo robilo...

kasiek wez prysznic !! jak po prysznicu nie przejdzie to wtedy sie zastanawiaj czy jechac czy nie ...
 
reklama
ja jak zwykle zmienie temat ;-)
dzwonilam wlasnie do mojego malego braciszka ktory juz nie moze sie doczekac sniegu i liczy dni do ubierania choinki-kurde ale dla dzieci to jest radosć tak czekaja na te swieta, tak dużo im to sprawia radosci
a wczporaj ogladalam program o takiej biednej rodzinie...zyja w tak strasznych warunkach i bylo tam dziecko w wieku mojego brata tak mi sie zal zrobilo -cholera jakie zycie jest nie sprawiedliwe!!!!!
mam taki apel do was oczywiscie do tych ktore moga nie dlugo zaczyna sie akcja w marketach zbieranie zywnosci nie omijajmy tych mlodych ludzi ktorzy zbieraja te produkty one naprawde trafiaja do biednych- teraz kazdemu jest ciezko ale trzeba sie dzielic :tak::tak::tak:
 
cześć Gaduły.
żadnego nowego bobaska nie widzę - no dajcie spokój! rozpakowywać się! Kasiek, przełam złą passę :tak:
ja dziś się olatałam po schodach i ledwo chodzę, jeszcze trochę i mój staw biodrowy szlag trafi. brzuch pobolewa, coraz więcej śluzu ze mnie wylatuje.
a dzień paskudny! chyba się na jakąś śnieżycę zanosi :szok:

idę posprzątać trochę w kuchni, nastawić zmywarkę i poprzytulać męża.
 
Nogi mi w d*** włażą a tylko obiad robiłam:szok: Ale 20 kg in plus robi swoje, moje kolana chyba nie wiedza co sie dzieje;-)
Eliza- faktycznie , ale to chyba na wszystkich kierunkach, po których fajna praca jest, jest taki odsiew osób które jakimś cudem sie dostały a po prostu nie są to studia dla nich
Mea- no i następna która mnie oswieciła, ja zupełnie zapomniałam ze ciepły prysznic to najlepszy sposób żeby sprawdzic czy skurcze są tymi porodowymi. chyba to sobie zapisze i powieszę kartke na drzwiach do łazienki;-)
 
A ja się przespałam i znów się witam:)
Ojjj chciałabym już urodzić... A brzucho boli, ciągnie coś w dół i boli krzyż. Skurcze nieregularne słabe ehhhhhhhh
 
No u mnie też coś się dzieję. Pobolewa mnie brzuch i mam skurcze niereguralne. Choć ja się wybieram do szpitala najwcześniej w sobotę albo niedzielę :tak:. Ale w końcu coś zaczęło się dziać, bo już myślałam ze w styczniu urodzę ;-):-)

Właśnie wróciłam od stomatologa, przeżyłam kanałowe leczenie :-p, zjedliśmy chińczyka i miałam straszną ochotę jeszcze na lody:-p, ale stwierdziłam że albo muszę się położyć albo wskoczyć pod prysznic i wróciliśmy.
 
reklama
Do góry