A
AnOoLa88
Gość
ja też nie piję..Ja żadnego alkoholu nie piję bo nie przemawia do mnie ''lampkę czerwonego wina można''. Alkohol to alkohol, jednej wystarczy lampka do pogorszenia stanu zdrowia Maluszka a innej 10e piwo nie zaszkodzi. To tylko oczywiście moje zdanie![]()
raz tylko chlapnęłam na pozatku ciąży troche piwa..-dosłownie troche może ze trzy łyki a czułam się po nim fatalnie..
bez tego można przeżyć
w końcu czuję, że jestem w ciąży