reklama

Grudzień 2009

Aha mam pytanie bo jak siąkam nos to się boję bo przy kaszlu kobietom różne rzeczy się w ciąży dzieją a przy czyszczeniu nosa też jest jakieś zagrożenie?? Nie znoszę być przeziębiona:(
Dziś ja narzekam:P
 
reklama
Czesc dziewczynki.

Dla mnie ciaza to tez stan blogoslawiony. Uwielbiam byc w ciazy. Czuje sie swietnie a w tym trymestrze to nawet ani razu nie zaplakalam. :). tfu tfu tfu.

Zastanawialam sie dzisiaj gdzie sie podzialy nasze dawne kolezanki. Nowicjuszki to pewnie nawet ich nie kojarza a byly to dziewczyny dosc aktywne na forum.
No wiec - GDZIE JEST: Reve, Beata, Aparatka, Martuska, Asia_rem, Monika222.
Nawet MalaJedza i Lilijka jakos ucichly.
Okres wakacyjny nie sprzyja,żebyśmy wszytskie siedziały przy kompach... Za to założę się że jesienią odnajdę się wszytskie! :-D:-D
 
Aha mam pytanie bo jak siąkam nos to się boję bo przy kaszlu kobietom różne rzeczy się w ciąży dzieją a przy czyszczeniu nosa też jest jakieś zagrożenie?? Nie znoszę być przeziębiona:(
Dziś ja narzekam:P
oj kochana nie tylko ty, ja też a ztym czyszczeniem noska to nie mam pojęcia ja też w czoraj byłam zasmarkana a dziś jak by ręką odją a nic nie zażywałam:tak:
 
Witam się:)

Miałam koszmarną noc. Gardło mnie mocno bolało i ten katar.. przez który oddychać nie mogłam! Jak ja tego nienawidzę.. Spałam przez to wszystko ledwo co.
Nad ranem gardło już nie bolało i nie boli (ODPUKAĆ!), katar męczy dalej. Psiknęłam nawet lek homeopatyczny - krople do nosa to są Euphorbium. Stosowałam je w kwietniu i wiem, że kobiety w ciąży mogą je zażywać, nawet niemowlaki. Ale to też nie pomogło:( Mam nadzieję, że w nocy to pomoże bo chciałabym się wysypiać. Głowa mnie przez to wszystko boli.
Chyba mam ''świńską'' grypę;/;/;/;/
No najgorsze, że żadnych kropli ani nic nie możesz brać ;/ Ale są takie sztyfty do wąchania które odblokowują nos. Jak Ci nie przejdzie to leć do lekarza może chociaż jakieś "inhalacje" na lepsze oddychanie i syropik na gardło... Ja musze się z moją egzemą wybrać w końcu bo się zadrapię a mam na palcu u ręki, to nie za ładnie wygląda... :no:
 
No najgorsze, że żadnych kropli ani nic nie możesz brać ;/ Ale są takie sztyfty do wąchania które odblokowują nos. Jak Ci nie przejdzie to leć do lekarza może chociaż jakieś "inhalacje" na lepsze oddychanie i syropik na gardło... Ja musze się z moją egzemą wybrać w końcu bo się zadrapię a mam na palcu u ręki, to nie za ładnie wygląda... :no:

Stosuję te krople w/w, ale nie pomogły. Gardełko już nie boli.
 
A ja jestem wredna w ciąży, biedny ten mój mąż:-( jestem strasznie czepliwa, wszytsko mnie denerwuje:-( no ale staram się panowac nad sobą :tak: Najchętniej to bym wszystkich w jednym szeregu ustawiła:tak:

No wlasnie, a mi sie wydawalo, ze ten 2 trymestr jest super zawsze - tak bylo z Wiktorkiem, a tu widze ze nie jestem wyjatkiem. A jak bedzie w 3 trymestrze? :szok:
powyprowadzaja sie wszyscy...
 
A co do kichania, kaszlenia, wydmuchiwania nosa, to ja wątpię, żeby to miało jakiś zły wpływ... Ne słyszałam jescze o zakazie np.kichania w ciąży... Naprawdę niczego już by nam nie wolno było robić..
 
ja mam to samo nawet przed chwilą sie z mamą hyciłam o moją kuzynkę , bo ona nie ma pieniędzy i moja mama wpadła na pomysł że jej zasponsoruje studia 450 zł. miesięcznie ja chyba oszaleje, bo jeszcze moja siostra jest na studiach a ta kuzynka to jest dalsza rodzina druga woda jak sie to mówi, a jej mama sie niczym sie nieprzejmuje to dlaczego moja mama ma sie przejmować, ja też potrzebuje kasy .
Wiem jestem okropna ale musiałam to z siebie wyżucić:crazy:
A najgorsze w tym pewnie jest to, ze ktos probuje nami kierowac i decydowac na co mamy wydawac pieniadze... prawda? Tez mam takich w rodzinie...:baffled:
 
reklama
Czesc Dziewczyny co do tego kichania to sie nic nie stanie ja sie przeziebilam jak lezalam w szpitalu bo mi sie lozysko odkejalo i to wtedy dopiero sie balam ale lekarz powiedzial ze ok i tylko rutinoscorbin kazal brac
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry