reklama

Grudzień 2009

Ja się uśmiałam bo leżę i mówię do Małej ''Martynko mamusia mówi. Może byś tak kopnęła mamusię?'' i Mała co? Kopnęła:D Ale raz. Może to tylko zwykły przypadek, ale radość wielka:) Od 4 dni Mała kopie:)) Teraz dnia bez kopniaka sobie nie wyobrażam.
 
reklama
Martuska faktycznie mamy ten sam termin, ale te nasze dzieci są nieobliczalne i pewnie nas zaskoczą, momentem który sobie wybiorą na pojawienie się na świecie:) Pępęk jeszcze mi nie wystaje, ale znacznie się spłycił; linia od mostka do wzgórka; ale siary jeszcze nie zaobserwowałam.
Georgina zgadzam się: kopniaczki są cudowne. Jak maleństwo nie kopie przez dłuższy czas, to jakoś źle się z tym czuję i próbuję je namówić na większą aktywność:)
Leżące dziewczynki trzymajcie się dzielnie, wszystkie grudnióweczki ściskają za Was kciuki! Bądźcie dobrej myśli!
 
co trzy tygodnie chodze ale jak tylko coś do ginia dzwonie ja mam twardnienie ale bardzo rzadko, ale jak coś cie niepokoi to masz kontakt z dr

No wlasnie moj dr mi mowi jak do niego dzwonie ze jak cos to mam jechac do szpitala i tak w sumie bardzo sie denerwuje bo ani nospa ani lezenie mi nie pomaga i caly czas twardnieje czasami kilka razy w ciagu godziny w sumie bylam tydzien temu u innego lekarza i bylo ok ale boje sie ze dopiero mam kontrole za 1,5 tyg a ten brzuch ciagle sie twardnieje
 
Dzięki Dziewczynki za te słowa pociechy! Zawsze to człowiekowi lżej na sercu. Staramy się z mężem dobrze do tego nastawić. Lekarz nie robił paniki, chwilowo nawet nie umieścił tego w opisie, żebym na własną rękę nie szukała w innych źródłach, co to może być. Kazał tylko zgłosić się na kontrolę za 4tyg, bo serduszko będzie większe i będzie mógł dokładniej obejrzeć. Wierzymy, że będzie dobrze.
A wrażenia z tego usg niezapomniane. Mamy kilka fajnych zdjęć jak np. ssie kciuka, może mąż mi któregoś dnia pomoże to zamieszczę na odpowiednim wątku.
A może stworzymy jakąś tabelkę, żeby w jednym miejscu można było zamieścić wymiary dzidzi po usg połówkowym (bo to raczej wszystkie dziewczyny będą miały). Fajnie byłoby na jeden rzut oka zobaczyć jak maluchy pięknie rosną i jak już na tym etapie różnią się między sobą. Co Wy na to?

Świetny pomysł. Naprawdę będziemy mogły zobaczyć różnice w wielkości naszych dzidziolków :-D
 
Dziewczyny chyba jeszcze takiego stracha to nie miałyście jak ja dzisiaj. Wstałam rano i zaczęły mi się regularne skurcze,brzuch stwardniał i dziecko zaczęło mnie niemiłosciernie kopać. Za telefon i dzwonie do lekarza. Kazał szybko do szpitala przyjechać. Pojechaliśmy i szybko dostałam leki. Niewiele brakowało do poronienia. Jak ja się wystraszyłam. Teraz już do końca ciąży leki na podtrzymanie. No i mogę sobie wybić z głowy wszystko. Mam leżeć:-(:-(
 
Dziewczyny chyba jeszcze takiego stracha to nie miałyście jak ja dzisiaj. Wstałam rano i zaczęły mi się regularne skurcze,brzuch stwardniał i dziecko zaczęło mnie niemiłosciernie kopać. Za telefon i dzwonie do lekarza. Kazał szybko do szpitala przyjechać. Pojechaliśmy i szybko dostałam leki. Niewiele brakowało do poronienia. Jak ja się wystraszyłam. Teraz już do końca ciąży leki na podtrzymanie. No i mogę sobie wybić z głowy wszystko. Mam leżeć:-(:-(

A czy te skurcze cie bolały?
 
reklama
Kochane mam pytanie bo spałam w nocy przy otwartych oknach i rano obudziłam się z katarkiem, tzn czuję mokro w nosie i mnie gardło pobolewa;/ Macie jakieś domowe sposoby? Być może jutro minie, ale wolałabym zapobiec aby przez przypadek jutro nie było gorzej.

Mi prawie zawsze pomaga picie soku z cytryny:tak: Jednorazowo sok z całej cytryny - bez cukru ani wody ! i tak 3 cytrynki dziennie...mi po jednym dniu najczęsciej przechodzi:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry