reklama

Grudzień 2009

reklama
Kopciuszku - wkladka jest ok. Czuje sie dobrze i bezpiecznie. Jedynie wkurza mnie ,ze plamie. Lekarz powiedzial ,ze moge plamic do 3 miesiecy od zalozenia:wściekła/y:. Za to okres bardzo slaby i krotki - jak wieksze plamienie. Obylo sie bez podpasek i tamponow a ze zwykla wkladka higieniczna.

Co do TV . Ile rodzin tyle opinii.
Tv- nie dobre
bujanie - nie dobre
sadzanie - nie dobre
spanie razem - nie dobre
woda z cukrem - nie dobra
itd, itp....
A kazdy wychowuje wg swoich metod i zasad. :)
Ja tez jestem zwolenniczka rozmow z dzieckiem, zabaw edukacyjnych, rozwoju ruchowego itp
Jednak ogladanie kolorow w tv sprawia Maxowi wiele radosci. Macha raczkami, wydaje odglosy i robi balony ze sliny :-). Kolorowe misie i sloniki i smieszne odglosy tez moga pobudzic jego zmysly. Nie sadzam go przed Tv z wygody i na 12h.
Podobnie jak karuzelka z projektorem. Kolorowy, ruszajacy sie obraz ...
Ja tam nie mam obaw jesli jest umiar.
 
Kurcze a ja nie daję Mysi oglądać tv bo się naczytałam i nasłuchałam, że to opóźnia rozwój dziecka..:P W sumie jak patrzę na bratanków i siostrzeńca od J i moją dawną podopieczną to mogłaby to być prawda. Wychowani niemal na samym tv i do dziś ledwo mówią. A moi bratankowie mają ponad 3 lata:(
Ale mi się wydaje osobiście, że najwięcej w tym winy braku czasu rodziców wobec dziecka.

i masz racje ! jestem teo samego zdania ! telewizja to otumaniacz ...
a rodzice są poprostu wygodni ,bo najprościej dzieciaka przed tv posadzić i miec święty spokój:wściekła/y:
 
o jeju moje dziecko dzis chwycilo w raczke kaczuszke-grzechotke i tak sobie trzymalo ja:) pewnie to tylko przypadek ale zdjecie zrobione a mamusia zadowolona:)

Też mam takie zdjęcie:-D
Ale dziś bardziej świadomie wyciągał rączki do zabawek przy pałąku i do grzechotki rano:szok: Ani się nie obejrzymy i bach - będą biegać, gadać, a potem pyskować:-D:-D
 
Ja też nigdy nie stosowałam zabezpieczeń żadnych, czaaaasem guma, ale Mój jest na nią uczulony i to nie żadne wymigiwanie, ale fakt. No ale udawało się nie zajść kiedy nie chcieliśmy bobasa a za to jak chcieliśmy bobasa to się 7 miechów staraliśmy. No ale ważne, że już mamy. Tylko teraz drugiego szybko nie chcemy:P
 
reklama
Kopciuszku - wkladka jest ok. Czuje sie dobrze i bezpiecznie. Jedynie wkurza mnie ,ze plamie. Lekarz powiedzial ,ze moge plamic do 3 miesiecy od zalozenia:wściekła/y:. Za to okres bardzo slaby i krotki - jak wieksze plamienie. Obylo sie bez podpasek i tamponow a ze zwykla wkladka higieniczna.
mi też lekarz zaproponował wkładkę...mówi ,ze to najlepsze rozwiazanie:tak: piguly i hormony w jakiekolwiek postaci odradzał..zreszta i ja już tego świnstwa nie chce brać:no: ale przed tą wkładka to jakieś obawy czuje...już mi nawet powiedzial ,ze moze mnie z anestezjologiem uspic na chwile jak sie az tak boje ,ale i tak jakos nie moge sie zdecydowac:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry