reklama

Grudzień 2009

My wrocilismy ze spacerku, znowu taka piekna pogoda ze szkoda bylo wracac do domu:-(

To ja bede drazyc temat spacerow. Fajnie Wam ze tak bardzo Wam sie podoba. Gdzie dzis chodziliscie? Mnie moj znowu nie zachwycil :-( Po pierwsze wialo tak ze musialam sie wozka mocno trzymac zeby mnie nie znioslo a druga rzecz to te nasze okoliczne gory mnie wykanczaja. W dol biegne za wozkiem, w gore wpycham go z wytrzeszczem oczu :crazy: I ani zywej duszy dookola :eek: Mam park ale wycieczka tam jest narazie zbyt ryzykowna - moje dziecko jest jeszcze troche nieobliczalne jesli chodzi o glod a jakos nie widzi mi sie w taka pogode cyckowej kuchni polowej organizowac. To sobie ponarzekalam :sorry:
 
reklama
MNie budzi mlaskanie i sapanie. Jak podchodze do lozeczka to tez albo piacha w buzi albo Max akurat kieruje ruchem drogowym i macha raczkami na wszystkie strony.
 
To ja bede drazyc temat spacerow. Fajnie Wam ze tak bardzo Wam sie podoba. Gdzie dzis chodziliscie? Mnie moj znowu nie zachwycil :-( Po pierwsze wialo tak ze musialam sie wozka mocno trzymac zeby mnie nie znioslo a druga rzecz to te nasze okoliczne gory mnie wykanczaja. W dol biegne za wozkiem, w gore wpycham go z wytrzeszczem oczu :crazy: I ani zywej duszy dookola :eek: Mam park ale wycieczka tam jest narazie zbyt ryzykowna - moje dziecko jest jeszcze troche nieobliczalne jesli chodzi o glod a jakos nie widzi mi sie w taka pogode cyckowej kuchni polowej organizowac. To sobie ponarzekalam :sorry:

Ja też się zbyt od domu nie oddalam bo jakby tak się obudził i zaczął wrzeszczeC( co u Hani było normą:wściekła/y:) to szybko wracamy do domku:-D
 
Ja się zaraz zabieram za malowanie pazurków bo Malutka ładnie usnęła:) Za to na spacerze pierwszy raz nie spała bo obserwowała bacznie wszystko dookoła:)
 
Ja też się zbyt od domu nie oddalam bo jakby tak się obudził i zaczął wrzeszczeC( co u Hani było normą:wściekła/y:) to szybko wracamy do domku:-D

Czasem jak chodze to wlasnie mijam takie wrzeszczace wozki i mamy udajace ze wcale nie biegna :-D Znam to niestety rowniez z autopsji :crazy: Wozki powinny byc wyposazone w takie mini-koguty policyjne ;-)

A jak duzo Wasze pociechy spia w ciagu dnia? Jak zasypiaja? Albo jak usypiacie? U nas spi w miare sensownie ale tylko w hustawce ale nie chce zeby caly czas tak spal. Dzis Maly probuje spac w wozku i co pare minut mam wezwanie do pokoju obok :eek:
 
reklama
A jak duzo Wasze pociechy spia w ciagu dnia? Jak zasypiaja? Albo jak usypiacie? U nas spi w miare sensownie ale tylko w hustawce ale nie chce zeby caly czas tak spal. Dzis Maly probuje spac w wozku i co pare minut mam wezwanie do pokoju obok :eek:
Moja ma raczej stałe godziny spania za dnia.
Śpi ok 10, ale to krótko, max godzinkę, ale najczęściej wówczas śpi 30min.
Ok 13 też 'wali' minutki, ale czasem i godzinę wtedy pośpi.
Ok 17-18 'wali' minutki
20 to już śpi aż do 23, czasem 24:)
W nocy budzi się co 3, 4h, więc zasadniczo raz w nocy mnie budzi, potem to nad ranem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry