• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

A moje dziecko dzisiaj było tak marudne popołudniu że aż siły na niego nie miałam, przegapił ostatnią drzemkę, był śpiący jak bomba ale spac iść nie chciał, więc musiałam położyć go o 19, (zazwyczaj kładę spac między 20.30 a 21), więc ciekawa jestem o której mi jutro wstanie.., a jeszcze jak pomyślę o szczepieniu to slabo mi się robi (zły przykład daję synkowi;P ).
 
reklama
A moje dziecko dzisiaj było tak marudne popołudniu że aż siły na niego nie miałam, przegapił ostatnią drzemkę, był śpiący jak bomba ale spac iść nie chciał, więc musiałam położyć go o 19, (zazwyczaj kładę spac między 20.30 a 21), więc ciekawa jestem o której mi jutro wstanie.., a jeszcze jak pomyślę o szczepieniu to slabo mi się robi (zły przykład daję synkowi;P ).

No u mnie bardzo podobnie:wściekła/y:Cały dzień marudziła a teraz już śpi:szok:, jestem wykończona, nawet nie mam siły posprzątać po kolacji:no:
 
A moje dziecko dzisiaj było tak marudne popołudniu że aż siły na niego nie miałam, przegapił ostatnią drzemkę, był śpiący jak bomba ale spac iść nie chciał, więc musiałam położyć go o 19, (zazwyczaj kładę spac między 20.30 a 21), więc ciekawa jestem o której mi jutro wstanie.., a jeszcze jak pomyślę o szczepieniu to slabo mi się robi (zły przykład daję synkowi;P ).

a ty nie pisalas przypadkiem o mojej agatce ??



matko najdrozsza MASAKRA !! az mi sie slabo robi !!
 
Co do tego plodu jestem wstrzasnieeta!!!!!!!!!!
a maz powiedzial ze juz kolacji nie zje!
ale trzeba miec nasrane w glowie by to zrobic i te dzieci! jak on w ogole mogla dizeciom dac zeby trzymali jak normalne dizecko!!!!!!:no::no::no::no::szok::szok::szok::szok:
 
Mika Ty masz uprzedzenie do Nabiału bo skaza itd.. ja tez bym co prawda nie podala tak wczesnie bo niby pedistra stwierdzila alergolog wykluczyla ale do konca niewiem...
Ale skoro dziecku nic nie jest.? to czemu nie?2
ale tu nie chodzi o uprzedzenie do nabiału :-) bo ja nie bronie nikomu wprowadzać nabiału,a nawet bym chciała żeby moje dzieci jadły :tak:
chodzi o to że Danonki można podawać dziecku po 3r.ż.! to jest mleko fermentowane... i żeby w tym wieku tak obciążać dziecku żołądek to wydaje mi się troszke nie na miejscu ;-) nawet na stronce Danonków pierwszą informacją jaką znajdziemy to tekst "Wprowadzanie produktów mlecznych do diety małego dziecka trzeba zawsze konsultować z lekarzem prowadzącym, który zna dziecko i może pomóc dostosować dietę do indywidualnych potrzeb, a tym samym wykluczyć indywidualne przeciwwskazania (np. alergia na białko mleka krowiego, skaza białkowa). Danonki, tak jak wszystkie fermentowane produkty mleczne polecane są dla dzieci od trzeciego roku życia" :-) jeśli ktoś chce tak wcześnie wprowadzać nabiał to niech wprowadza, ale czy nie lepiej wprowadzić np czysty jogurt naturalny zamiast Danonka? czyli chemii.... :szok:

wybaczcie że tu się czasami wymądrzam na temat żywienia, ale dość że pisze prace o żywieniu, to dodatkowo jestem edukatorem zdrowia i czasami po prostu to jest taki odruch że chce na coś zwrócić uwage i powiedzieć, że lepiej tego nie robić...
wiecie że w dzisiejszych czasach coraz częściej lekarze rozpoznają u dzieci choroby kojarzone niegdyś z wiekiem starczym np. miażdżycę tętnic i cukrzycę II typu
Czy wy też chcecie niszczyć już na starcie życie własnemu dziecku? no nie sądze... dlatego zwracam uwage... oczywiście po tym poście znajdą się osoby mądrzejsze i powiedzą że przesadzam, a ja po prostu wiem swoje :-) każdy ma swoje życie i zrobi z nim co chce...
ale potem za 20lat będziecie się dziwić "matko, w takim młodym wieku i już chory na... :szok: " .. coraz częściej się teraz słyszy te słowa.. a wszystko jest winą diety ;-) 95% przyczyn chorób to zła dieta, a tylko 5% uwarunkowania genetyczne... bo jak to się mówi "jeśli nie znasz ojca choroby, to jej matką jest dieta" ;-)


i znów się rozpisałam :zawstydzona/y:

i zobaczyłam ten płód :szok: ..........
 
Mika troszkę mnie załamałaś bo ja od roczku Hani prawie codziennie dawałam danonka na drugie sniadanie..ale myslałam ze dobrze robie:no: Jakoś nigdy nie doczytałam że można go podawać od 3 rż:no:
Aż mam wyrzuty sumienia...
 
reklama
Witamy się :-)

na wstępie bardzo dziękujemy za życzonka :tak: i również przesyłamy buziaczki dla dzisiejszych solenizantów :-*
...5 miesięcy temu o tej godzinie, pomału w bólach wdrapywałam się na stół operacyjny...he he

Pauls super ,ze już wszystko dobrze i że szczęsliwi i zdrowi jesteście już w domku :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry