• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

Witamy sie :)
Laski ja jestem w szoku ze juz tyle bobaskow ma zebalki !
Normalnie gdzie nie popatrze to widze w sygnaturze zeby powstawiane !szok
a my dalej bezzebni jestesmy i chyba dobrze nam z tym !
napewno bedzie gryzl jak juz bedzie mial zeby bo sie rzuca na kazdego z dziaslami i zaciska z calych sil !Bede pogryziona a Filip bedzie kasowal kazdego jak bilety ;)

wrabal rano 0 9 - 200 ml kaszy ( 180 ml mleka i 8 lyzek kaszki kukurydzianej ) gesciochy takiej ze szok i chyba jest glodny -ja juz nie wyrabiam z nim !

dzisiaj do tesciow idziemy ~! nie powiem co bym pragnela tego bardzo ale co tam -nudy w domu to c robic !
 
reklama
Co do kąpania..ja po szczepieniu nie kąpie..u nas twierdzą że lepiej nie moczyć od razu tego miejsca...jak jest przeziębiony..to kąpie co drugi dzień...z brudu mu się nic nie stanie(o ile taki bobas jest bardzo brudny:-D) a lepiej moim zdaniem odpóścić kąpanie niż jakby miało się coś dzieć..bo wszystko jest mozliwe!

A co do mycia zęboli...no niby powinno się po każdym posiłku przecierać ząbki..dlatego w nocy najlepiej wodę podawać do picia( ciekawe jak takiego głodomora do tego zmusić;-))...ale ja myję zawsze wieczorem..Hani też tak myłam..a długo cyckała w nocy i zabki ma super!
Ale od razu napiszę że córa od mojej koleżanki..jest mniej więcej w wieku Hani..do dziś jeszcze pije koło 5 rano butlę mleka...no i od pewnego czasu ma brzydki osad na ząbkach..nie próchnicę tylko taki nalot...
 
Co do kąpania..ja po szczepieniu nie kąpie..u nas twierdzą że lepiej nie moczyć od razu tego miejsca...
A co do mycia zęboli...no niby powinno się po każdym posiłku przecierać ząbki..dlatego w nocy najlepiej wodę podawać do picia( ciekawe jak takiego głodomora do tego zmusić;-))...ale ja myję zawsze wieczorem..Hani też tak myłam..a długo cyckała w nocy i zabki ma super!
.hmm dzięki za odpowiedzi...no nie wiem co się tak wyrwałam z tym kąpaniem wczoraj...bo nie zawsze kąpie Go codziennie..teraz jak są upały to tak...ale jak nie jest za gorąco to co dwa dni....Dziś ma dosć czerwone te miejsca po wkłuciu i dość gorące...no normalnie mam straszne wyrzuty sumienia o tą kąpiel no!

A co do ząbków to nasz wystaje dopiero kilka mm ...więc chyba jeszcze nie trzeba zębora myć, cio?? Poczekamy aż wyjdzie cały....no i bede potrzebowała jakiś rad bo zupełnie nie wiem jak się za to zabrać.....bo znając Juliuszka to bedzie chciał szczoteczkę pożreć...:cool:
 
Dziękujemy za życzenia i również składamy Michałkowi i Julkowi najlepsze życzenia :-D

Co do kąpieli to my kąpiemy srednio 3 razy w tygodniu, co na tutejsze warunki jest ponoć baardzo częstym kąpaniem. Może powinniśmy codziennie, ale doby nam brakuje na wszystko co Mi chce robić ;-)
A co do zębów to tutaj (w narodzie brudasów ;-)) twierdzą, że wystarczy po ostatnim karmieniu wieczornym, a pozostałe razy dawać wodę do popicia, żeby przepłukać. Oczywiście my się nie stosujemy, ale w drugą stronę, bo jak tu myć te zębale ciągle? Raz Misia pozwoli, raz nie... Szczoteczkę mamy elektryczną z nasadką dla dzieci - taką polecił nam dentysta w Polsce. Pasta też dziecięca - Nenedent czy jakoś tak - z Polski z apteki. Mamy też taką szczotkę na palec, z gumy czy czegoś, ale to jest dobre do dziąseł a nie zębów, bo palec jest tak pogryziony po myciu, że aż mi się fioletowy robi ;-)
A nalot na ząbku niestety mamy, bo jak tu myć ząb dziecku, które ma dzień?! I jak nie myliśmy przez pierwsze parę tygodni to teraz już jest żółty i nie chce wrócić do białości :-( Tak więc mamy jednego żółtego i jednego w miarę białego ;-) Czekamy na następne ;-) Może będą w innych kolorach ;-)
 
.hmm dzięki za odpowiedzi...no nie wiem co się tak wyrwałam z tym kąpaniem wczoraj...bo nie zawsze kąpie Go codziennie..teraz jak są upały to tak...ale jak nie jest za gorąco to co dwa dni....Dziś ma dosć czerwone te miejsca po wkłuciu i dość gorące...no normalnie mam straszne wyrzuty sumienia o tą kąpiel no!

A co do ząbków to nasz wystaje dopiero kilka mm ...więc chyba jeszcze nie trzeba zębora myć, cio?? Poczekamy aż wyjdzie cały....no i bede potrzebowała jakiś rad bo zupełnie nie wiem jak się za to zabrać.....bo znając Juliuszka to bedzie chciał szczoteczkę pożreć...:cool:

Ja codziennie od urodzenia myję dziąsełka..a teraz ząbki przy kąpaniu! Zawsze mam tetrową pieluszkę w wanience..i jak tylko wkładam małego do wody to zawijam palec w pieluchę i myję buzię w srodku! Przy Hani tak robiłam i nigdy nie miała żadnych pleśniawek no i ząbki śliczne! Jak już było więcej ząbków to kupiłam takie mięciutkie szczoteczki dla maluchów(takie gumoew) a dopiero jak rok skończyła..albo nawet więcej to kupiłam pastę i prawdziwą szczoteczkę i szorujemy!
Oczywiście jak nie kąpie małego w dany dzień to dziąsełek też nie myję:zawstydzona/y:
Leń ze mnie..ale jak będzie więcej ząbków to już sie będę pilnowała;-)
 
Dla półrocznych Juliuszka Julki, Michałka Marzki, Michalinki Akozki miliony buziaków i uścisków :*
I ode mnie wszystkiego najlepszego!!! :)))

Witamy sie :)
Laski ja jestem w szoku ze juz tyle bobaskow ma zebalki !
Normalnie gdzie nie popatrze to widze w sygnaturze zeby powstawiane !szok
a my dalej bezzebni jestesmy i chyba dobrze nam z tym !
napewno bedzie gryzl jak juz bedzie mial zeby bo sie rzuca na kazdego z dziaslami i zaciska z calych sil !Bede pogryziona a Filip bedzie kasowal kazdego jak bilety ;)

wrabal rano 0 9 - 200 ml kaszy ( 180 ml mleka i 8 lyzek kaszki kukurydzianej ) gesciochy takiej ze szok i chyba jest glodny -ja juz nie wyrabiam z nim !

dzisiaj do tesciow idziemy ~! nie powiem co bym pragnela tego bardzo ale co tam -nudy w domu to c robic !

Asica, my też bezzębni i nawet nic się nie zapowiada. Ale ja miałam pierwszego ząbka jak miałam 9 m-cy,mój małż jak miał 8,5 m-ca, więc szybko u Lolka też nie będzie :) No ale gryzol dziąsłowy jest z mojego Lolka taki sam. Jak mi brodawkę przygryzie to z bólu się potrafię popłakać :( Niby tylko dziąsła, ale siłę zacisku mają chyba pięciotonową ;)
 
reklama
Asica, my też bezzębni i nawet nic się nie zapowiada. Ale ja miałam pierwszego ząbka jak miałam 9 m-cy,mój małż jak miał 8,5 m-ca, więc szybko u Lolka też nie będzie :) No ale gryzol dziąsłowy jest z mojego Lolka taki sam. Jak mi brodawkę przygryzie to z bólu się potrafię popłakać :( Niby tylko dziąsła, ale siłę zacisku mają chyba pięciotonową ;)
no i my bezzębne :tak: ..choć wydaje mi się,że zaczyna coś się dziać ,bo Mała ślini się więcej niż zwykle i paluchy non stop w buzi :tak:
Ja też miałam późno zębowle ,bo dopiero w 12 mc :tak: Mam nadzieje,że i ona jeszcze troszkę poczeka ,bo chciałabym karmić do roku a z zębami się chyba nie odwarzę ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry