reklama

Grudzień 2009

a ja szykowałam sie do odbioru autka....i coś mi szepnęło by przegląd sprawdzić....choroba! skończył się wczoraj ...no to dzwonie do tego mechanika,żeby mi przegląd zrobił....i mówi,że ok ale dopiero na pon:-(:-(:-(...po czym za 2 h dzwoni,że auto gotowe! no to Julka do wózka...południe już prawie było...upał jak cholera...i dawaj 4 km po auto...normalnie kilka takich 'spacerków' i bede szczuplutka:-)Julek miał cień na szczęście bo słoneczko grzało mi w plecy:cool2:
...ale okazało sie,ze tam mamy zamontowany fotelik siedzący:szok::szok::szok: a my jeszcze leżaczkowego używaliśmy:szok::szok::szok: no ale po pierwsze wyboru nie było a po drugie to była krótka trasa.....no ładnie się zdziwiłam:szok::szok::szok:taki dumny i blady siedział jak na tronie!!!!! normalnie się uśmiałam :-):-):-)...aż z radości pojechaliśmy jeszcze na zakupy :-D no i ciekawe co P. powie bo nie wie ,że autko już pod domem.Myślał,że tak daleko pieszo się nie wybiorę....Niespodzianka :):cool2::cool2::cool2:Miłego wieczoru Dziewczynki !
 
reklama
Ja nie lubię jak mi się coś nakazuje ;) Pamiętajcie, macie też Polskie korzenie i nie musicie powielać wszystkiego tak jak Szwedzi, chociaż to prawda, że co kraj to obyczaj ... nie jestem jednak zdania, że nie myte dziecko jest zdrowsze, w innym razie ludzie z braku higieny nadal chorowali by na różne ustrojstwa ;) jak kiedyś ....
Odnośnie wanny to ja też mam głęboką, ale odkąd młody skończył 2 miesiące to kąpię go w wannie :) prosty sposób na samodzielne kąpiele :) kładziesz dwa ręczniki -jeden pod pupę, drugi pod głowę, nalewasz wody tyle ile uważasz i jedziesz :)Przy okazji przekręcasz na brzuch i sobie leży na płyciźnie :)

Nawiążę jeszcze do tego co napisałam :)
Zapytać można Naszych mam i babć jak kiedyś wyglądała kąpiel ......My mamy teraz wygodne czasy, a kiedyś trzeba było iść do studni, przywlec wodę, zagotować w garze ... i jakoś na brak czasu się nikt nie żalił ;) a niejednokrotnie trzeba było ze dwoje dzieciaczków wykąpać
 
A czemu nie kapiesz ty malej?


:
no jak to ? wszędzie o tym trąbią i namawiają zeby kąpał Tata:tak: na szkole rodzenie uczą wszyskich tatusiów kąpieli i pielęgnacji dziecka :tak: po pierwsze żeby miał okazję łapać kontakt z dzieckiem i mógł spędzić z nim chwilę a po drugie żeby mamusia miała troszkę czasu dla siebie :tak: U nas wśród znajomych wszyscy tatusiowie kąpią :tak: ja w sumie Mała kąpałam może z 10 razy jak R. nie było no i teraz jak wyjechał :tak: i jestem z niego bardzo dumna ,bo robi to doskonale :tak: ...a te ich zabawy w dużej wannie są rewelacyjne...Mała uwielbia z nim kapiele :tak: Ja bym nie miała już siły na to po całym dniu, więc kąpiel byłaby po prostu kąpielą a nie zabawą.. Zresztą on jak przychodzi z pracy mniej więcej o 18 to od razu sam zajmuje się Gabrysią, później sam szykuje kąpiel..ja wieczorem musze tylko przygotowac ubranko i nakarmić...ranne zmienianie pieluszki też nalezy do tatusia :tak:
 
STO LAT dla NATALKI!!!
I od nas ogromne buziaki dla Natalki

Jestem chwilkę w domu bo Hania zasypia..Tomek będzie spał na dworze bo taka piękna pogoda! Normalnie leży na macie z fujarką na wierzchu i "luftuje" dupsko:-D:-D:-D

Za nami tez dziwna nocka..obudził się o 23 i cały czas płakał..gryzł pieluchę jak oszalały..czyżby górne zęby tak szybko szły:szok:
O p.ółnocy wody dalej nie chciał więc zabarwiłam mu ją soczkiem..w końcu troche wypił..i po 10 min płaczu w łóżeczku zasnął do 2.30..wtedy już dałam cyca i spał do 6 a potem do 8:szok::szok::szok:

Dobra lecę na dworek..miłego dnia:-)


Normalnie się załamię :(
Właśnie dzwoniła do mnie koleżanka która była dwa dni temu z dzieciakami.. zapytać się czy moje zdrowe bo jej córa ma jelitówkę!!!!!
Jak Hania się zaraziła to.....nie wiem co zrobię :(

U mnie w nocy tez dzisiaj byl ryk:tak:i tez sama nie wiem co bylo tego przyczyna:no:ale w koncu moj maz sie przekonal co to znaczy dla dziecka mama:-Djak go tylko przytuliłam to dziecko spokojniejsze bylo:tak:oczywiscie nic do niego nie mowiłam,było ciemno a on i tak wyczuł ze to mamusia:tak::-)AGA oby was to omineło;-)

Dzis prawie calusienki dzien na dworze:-)tak cieplutko to trzeba kozystac;-)
No i dzis pojawiło sie u mnie plamienie wiec chyba okres sie zaczyna:tak:tylko ze cos słabo,pewnie spiralka spowoduje ze bedzie cieniutko;-)no i w standardzie pozarłam sie z chłopem:-Djak mu powiem ze przyszla @ to bedzie jeszcze bardziej zawiedziony:-D:-D:-D
 
My takze sie dolaczamy do zyczen:)

Lorelei..... moze i masz racje.. ale mowie ja nic nie widze w tych dziaselkach by cos tam mi kielkowalo!
a moze ja sie na tym juz po prostu nie znam... ale kupy sa caly czas zielone... czasem zdarzaja sie zolte.. a naprawde szczerze mowie ze zero nowosci.... je julka to co zwykle i staram sie tego pilnowac bo jesli tak bedzie to w poniedizalek ide do pediatry.... bez gadania!

U Hani też nie było nic białego widać, po prostu pewnego dnia była marudna i wzięłam łyżeczkę i okazało się że stuka ząbek :)
 
czyli z tymi ząbkami nie jest tak,że wychodzenie jednego cięgnie się w nieskończoność ?

u nas juz sie ciagnie tydzien!! ale moze i do 3 !!

eliza wejdz na spotkaniowy i powiedz czy jedziesz !!!
z reszta wszyscy zainteresowani niech sie wypowiedza! bo narazie jest nas niewiele tych zainteresowanych a emwu ekstra z tego powodu przylecialaby do polski wiec wiecie!!
 
czyli z tymi ząbkami nie jest tak,że wychodzenie jednego cięgnie się w nieskończoność ?

hmmm. synkowi mojej kolezanki zabek zaczal sie wyrzynac jak mial 3 mies. a wyrosl dopiero jak mial 9 chyba....

witam sie u nas nic ciekawego.....skonczyla sie nystatyna, i wczoraj po poludniu niczym nie smarowalam ( a juz btylo ladnie) iz nowu sie pojawily te brzydkie plesniawki, kupilkam w koncu aphtin i zobaczymy,

dzis moja i K. 3 rocznica.....:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry