reklama

Grudzień 2009

reklama
moja waga pokazuje 8900g ale 22 czerwca bedzie peniejsza waga bo ta moja to roznie pokazuje... niby 3 razy pokazala ten sam wynik ale porzymykam na to oko.

Kopciuszku dzis kupka byla 3/4 pomaranczowa i ta pozostala 1/4 to zielen......
ale dzis jakby spokojniejsza... i jak wstala to zjadla nawet gdzie zawsze trzeba bylo odczekac 2 godziny......
zebow nie widze wiec watpie zeby to bylo to!
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny trzymajcie mocno kciuki!
ale naprawde bardzo mocno...
wlasnie dostalam od kolezanki cynk ze jej kumpela wynajmuje kawalerke do konca czerwca i sie wyprowadza wiec bedzie wolna.... oby nam sie tylko udalo!
juz mi nie przeszkadza ze to kawalerka.... byleby byl wlasny kąt!
co prawda cena prawie taka sama jak tu na 2 pokojach ale juz mi to wisi... byleby nikt nie wyrzucil nas tak jak ten gosc to zrobil!
po poludniu dostane nr do wlascicielki tej kawalerki i bede dzwonic! tak sie stresuje ze szok...
oby tylko kaucji nie chciala bo nie bedziemy mieli pieniedzy na kaucje niestety.,......

Daffi bedzie dobrze :tak: my też w kawalerce na razie dajemy radę :tak: i własny kąt to własny kąt zawsze ;-)

luuuzna rodzilam silami natury:) ale porod mialam jujz wywolywany bo termin mialam na 30 listopada:) po kroplowce dostalam skurczy nie byly regularne ale dosc silne i polozna caly dzien twierdzila ze one mina bo to nie sa te do porodu,a ja jedna o 12 w nocy znalalam sie na porodowce juz ze skurczami co 3 min i o 7.15 mialam juz Alanka na swiecie:) a ty jak rodzilas? ja imienia dla dziewczynki nie mialam bo nie wiedzialam jakie,ale lekarz juz w 4 mies powiedzial ze chlopaczek bedzie:)

Daffodill trzymam bardzo mocno kciuki:)

ja niestety cc :-( Aluś był ułożony miednicowo, a że był w terminie, to zrobili mi cc w przewidywany dzień porodu :tak:
więc zero skurczy, wody mi nie odeszły szybciej itd Aluś urodził się 58 cm i waga 3750 ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry