reklama

Grudzień 2009

ciezko jest znalezc cos dla dzieci w tym wieku, bo faktycznie teraz najbardziej ciachaja ubrania.
dobijaja mnie troche te brudne skarpety i spodnie na kolanach, bo przeciez codziennie odkurzam i myję podlogi. czasem co drugi dzien, bo odkad wrocilam do pracy czesto padam na twarz.

Teraz jest chyba najtrudniejszy okres, bo pozniej jak dziecko staje sie partnerem do zabaw i rozmow to mozna je ojcu wcisnąć ;-)
:) mi sie wydaje, ze moj M juz teraz swietnie sie z Flipem dogaduje- maja jakis swoj tajny jezyk, no ale co sie dziwic- wkoncu faceci to duze dzieci :):):)
 
reklama
moi też się świetnie dogadują, ale nie wyskakują jeszcze razem na caly dzien do parku dinozaurów ;-)
a taki dzień bez towarzystwa, nawet spedzony przy praniu i sprzataniu, by sie przydał :-)
 
ciezko jest znalezc cos dla dzieci w tym wieku, bo faktycznie teraz najbardziej ciachaja ubrania.
dobijaja mnie troche te brudne skarpety i spodnie na kolanach, bo przeciez codziennie odkurzam i myję podlogi. czasem co drugi dzien, bo odkad wrocilam do pracy czesto padam na twarz.

Teraz jest chyba najtrudniejszy okres, bo pozniej jak dziecko staje sie partnerem do zabaw i rozmow to mozna je ojcu wcisnąć ;-)

witaj kochana:) podaj daty i ktory ząbek wyszedl a uzueplnie nasza zębową liste:)
 
Dziewczyny a czy Wy zaobserwowalyscie moze u swoich maluszkow, ze odkad raczkuja to jedza wiecej? Moj Franko odkad zaczal porzadnie raczkowac to mi je cala miche zupy, a na deserek potrafi mi zjesc cale jablko i cala gruszke zmiksowana....albo cale jblko z calym bananem.....a wczesniej zjadal mi maly sloiczek obiadku (czasem nawet niecaly) i maly sloiczek deserku.....
 
Dziewczyny a czy Wy zaobserwowalyscie moze u swoich maluszkow, ze odkad raczkuja to jedza wiecej? Moj Franko odkad zaczal porzadnie raczkowac to mi je cala miche zupy, a na deserek potrafi mi zjesc cale jablko i cala gruszke zmiksowana....albo cale jblko z calym bananem.....a wczesniej zjadal mi maly sloiczek obiadku (czasem nawet niecaly) i maly sloiczek deserku.....

u mnie żarłok je jak zawsze tylko juz teraz nie jestem w stanie oszukac jej gołym mlerkiem bo jeszcze czasem mi sie udalo.. ale dzis od rana np jak tylko dalam mleko bez kaszki to byl placz i wyrzucala butelke.. jak tylko dosypalam 2 lyzeczki kaszki butelka po 2 min byla pusta!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry